Spalony dach, walące się tynki, góry śmieci, wszechobecny odór i ludzie mieszkający w warunkach, które trudno sobie wyobrazić. Na posesji przy ul. 1 Maja w Piotrkowie Trybunalskim służby interweniowały już sześć razy od początku roku z powodu pożarów. Tymczasem w zrujnowanej kamienicy i znajdującym się obok domu jednorodzinnym nadal przebywają ludzie. Wśród gruzu i śladów kolejnych pożarów żyją także dziesiątki bezdomnych kotów. Mieszkańcy okolicy nie mają wątpliwości - prędzej czy później może dojść tutaj do tragedii.