Mieszkańcy ulicy Lipowej w Piotrkowie skarżą się na uciążliwy problem, który od kilku lat zatruwa im codzienne życie. Kilka metrów od ich domów –przy granicy działki – regularnie składowany jest obornik. Jak mówią, smród, muchy i brak reakcji instytucji sprawiają, że czują się bezradni.