Miała być makrela, był też łosoś. Klient z Kauflandu: „Nie kupiłem tego”. Mieszkaniec Piotrkowa chciał kupić wędzoną makrelę. Zamiast około 16 złotych zapłacił za nią ponad 40 złotych. Dopiero w domu, gdy dwa dni później chciał zabrać się za rybę, dokładniej przyjrzał się naklejce i paragonowi. Wtedy odkrył, że razem z makrelą „kupił” także... kotlety panierowane z łososia.