TERAZ 21°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Fly Fest 2026 wystartował. Dwa dni lotniczych emocji na piotrkowskim lotnisku

A.WolskiJ.Adamus
Artur Wolski, Jakub Adamus sob., 4 lipca 2026 10:57

Na lotnisku Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej rozpoczęła się XIV edycja Międzynarodowej Wystawy Lotniczej Fly Fest. Przez cały weekend Piotrków Trybunalski będzie stolicą polskiego lotnictwa, a organizatorzy przygotowali widowiskowe pokazy w powietrzu oraz liczne atrakcje dla całych rodzin. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

Sobotni program obfituje w pokazy akrobacji samolotowej i szybowcowej oraz prezentacje historycznych i współczesnych statków powietrznych. Publiczność może podziwiać m.in. występy Artura Kielaka na samolocie GameBird GB1, Marcina Pająka na Extra 300, Roberta Kowalika oraz Gyuli Váriego na JAK-55. Zaplanowano także pokazy formacji Retro Sky Team i Team Niebergall, prezentacje samolotów Piper Cub, Dromadera, LIM-2, śmigłowca Bell UH-1 oraz wyrzuty skoczków spadochronowych grupy Sky Magic.

Pokazy lotnicze będą kontynuowane również w niedzielę. Na widzów czekają kolejne akrobacje, prezentacje samolotów, szybowców i śmigłowców, a także ponowne skoki spadochronowe.

Fly Fest to jednak nie tylko wydarzenia na niebie. Na płycie lotniska przygotowano wystawy statyczne, strefę balonową, lotnicze wesołe miasteczko, loty widokowe samolotami i śmigłowcami, stoiska wystawców, food trucki oraz ekspozycję samochodów. Dzięki temu impreza przyciąga zarówno pasjonatów lotnictwa, jak i całe rodziny szukające atrakcji na pierwszy wakacyjny weekend.

– Zapraszamy całe rodziny. Fly Fest to nie tylko pokazy w powietrzu, ale również atrakcje na ziemi. Chcemy, by każdy, kto odwiedzi lotnisko, znalazł coś dla siebie i poczuł wyjątkową atmosferę lotniczego święta - mówi Marcin Pampuch, dyrektor Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej.

Fly Fest organizowany jest przez Aeroklub Ziemi Piotrkowskiej i od lat należy do największych imprez lotniczych w regionie, przyciągając do Piotrkowa tysiące widzów z całej Polski.

Samolot Piper Cub – historia oraz pasja do lotnictwa

23 stycznia 1946 roku można było ujrzeć niezwykły samolot – Piper Cub, który przez lata zyskał renomę jako pojazd idealny do nauki latania i rekreacji. Kilkadziesiąt lat później, jego historia wciąż fascynuje i inspiruje pasjonatów lotnictwa.

Samolot ten, który tak naprawdę został wyprodukowany w latach trzydziestych, miał na celu rozwój lotnictwa rekreacyjnego w Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak w ZSRR w przypadku samochodu Maluch, Piper Cub stał się podstawowym środkiem do szkolenia lotników. Dzięki łatwości w pilotażu i szkoleniu, na tym modelu wyszkoliły się tysiące pilotów, a jego losy są równie ciekawe, co jego konstrukcja.

Zaskakująco, Piper Cub dotarł do Polski, choć jego historia nie była prosta. Po zakończeniu swojego życia w Ameryce, został odkupiony od ubezpieczyciela przez Litwina, który ostatecznie sprzedał go do Polski. W Polsce, samolot został nabyty od syndyka i poddany renowacji, ponieważ znajdował się w opłakanym stanie. Obecnie, jak zapewniają właściciele, samolot jest w pełni sprawny i można nim latać jeszcze przez wiele lat. Dbając o najwyższe standardy bezpieczeństwa, Piper Cub został odtworzony praktycznie do stanu nowego. A jego obecnymi właścicielami są panowie Lech Koska i Sylwester Szewczyk. 

Pasja do lotnictwa, jak zdradzili właściciele, zaczęła się już w szkole podstawowej. Rozpoczynając od modelarstwa w 1965 roku, zainteresowanie tym światem szybko przerodziło się w profesjonalne przygotowanie. Ukończenie szkoły o profilu zawodowym w Polskich Liniach Lotniczych oraz zdobycie licencji zawód to tylko niektóre z osiągnięć, które zakończyły się pracą na pokładzie LOT-u do 2019 roku.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 12

    reklama

    Dla Ciebie

    21°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio