TERAZ -3°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama Wolmed 2025

Tragiczny wypadek na a1 znów przed sądem w Piotrkowie

K.Chojnacka
Karina Chojnacka pt., 20 lutego 2026 09:32

Sprawa śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, do którego doszło we wrześniu 2023 roku ponownie wraca na wokandę Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim. Podczas dzisiejszej rozprawy zaplanowano przesłuchanie kolejnych strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Piotrkowie Trybunalskim, którzy brali udział w akcji ratunkowej w dniu tragedii.

Na ławie oskarżonych zasiada Sebastian M., mieszkaniec Łodzi, podejrzany o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku. W jego wyniku zginęła trzyosobowa rodzina ze Śląska, w tym 5-letni Oliwer. Sprawa od miesięcy budzi ogromne emocje i jest szeroko komentowana zarówno w regionie, jak i w całym kraju.

Jak ustaliliśmy, przed sądem swoje stanowisko ma dziś przedstawić również rodzina ofiar – prawdopodobnie jedna z matek. Jej wystąpienie ma być odniesieniem do wydarzeń, jakie miały miejsce podczas kilku ostatnich rozpraw, w tym do składanych wyjaśnień oraz atmosfery panującej na sali sądowej.

Jako pierwszy zeznaje dziś strażak – kierowca wozu bojowego, który uczestniczył w akcji ratunkowej feralnego dnia. Świadek ma szczegółowo opisać przebieg działań służb po dotarciu na miejsce zdarzenia, warunki zastane na autostradzie oraz stan pojazdów i poszkodowanych.

Sąd zaplanował na dziś przesłuchanie kilku funkcjonariuszy. Niewykluczone, że po ich zeznaniach sąd zdecyduje o wyznaczeniu kolejnych terminów rozprawy.

Sebastianowi M., którego prokuratura oskarża o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku grozi 8 lat więzienia.

Według śledczych mężczyzna miał kierować samochodem z bardzo dużą prędkością, co w konsekwencji doprowadziło do zderzenia z pojazdem, którym podróżowała trzyosobowa rodzina ze Śląska. W wyniku zdarzenia zginęli rodzice oraz ich 5-letni syn.

Sprawa od początku budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, także ze względu na okoliczności zatrzymania i późniejsze działania procesowe. Obrońcy oskarżonego konsekwentnie podnoszą argumenty dotyczące przebiegu zdarzenia oraz opinii biegłych, natomiast prokuratura stoi na stanowisku, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na winę kierowcy.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 13

    reklama

    Dla Ciebie

    -3°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio