Sprawa śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, do którego doszło we wrześniu 2023 roku ponownie wraca na wokandę Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim. Podczas dzisiejszej rozprawy zaplanowano przesłuchanie kolejnych strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Piotrkowie Trybunalskim, którzy brali udział w akcji ratunkowej w dniu tragedii.
Na ławie oskarżonych zasiada Sebastian M., mieszkaniec Łodzi, podejrzany o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku. W jego wyniku zginęła trzyosobowa rodzina ze Śląska, w tym 5-letni Oliwer. Sprawa od miesięcy budzi ogromne emocje i jest szeroko komentowana zarówno w regionie, jak i w całym kraju.
Jak ustaliliśmy, przed sądem swoje stanowisko ma dziś przedstawić również rodzina ofiar – prawdopodobnie jedna z matek. Jej wystąpienie ma być odniesieniem do wydarzeń, jakie miały miejsce podczas kilku ostatnich rozpraw, w tym do składanych wyjaśnień oraz atmosfery panującej na sali sądowej.
Jako pierwszy zeznaje dziś strażak – kierowca wozu bojowego, który uczestniczył w akcji ratunkowej feralnego dnia. Świadek ma szczegółowo opisać przebieg działań służb po dotarciu na miejsce zdarzenia, warunki zastane na autostradzie oraz stan pojazdów i poszkodowanych.
Sąd zaplanował na dziś przesłuchanie kilku funkcjonariuszy. Niewykluczone, że po ich zeznaniach sąd zdecyduje o wyznaczeniu kolejnych terminów rozprawy.
Sebastianowi M., którego prokuratura oskarża o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku grozi 8 lat więzienia.
Według śledczych mężczyzna miał kierować samochodem z bardzo dużą prędkością, co w konsekwencji doprowadziło do zderzenia z pojazdem, którym podróżowała trzyosobowa rodzina ze Śląska. W wyniku zdarzenia zginęli rodzice oraz ich 5-letni syn.
Sprawa od początku budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, także ze względu na okoliczności zatrzymania i późniejsze działania procesowe. Obrońcy oskarżonego konsekwentnie podnoszą argumenty dotyczące przebiegu zdarzenia oraz opinii biegłych, natomiast prokuratura stoi na stanowisku, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na winę kierowcy.
Komentarze 13