TERAZ -2°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Umiarkowana
reklama NaturoBank - Blisko Ciebie

"Seryjni oblewacze" i "rzeźnicy z Piotrkowa". Czy da się zdać w piotrkowskim WORD?

F.Zieliński
Filip Zieliński śr., 18 lutego 2026 14:12

Czy w piotrkowskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego są egzaminatorzy, którzy notorycznie "oblewają" adeptów prawa jazdy? Takie dane płyną ze statystyk przedstawionych przez sam WORD. Internet obiegła informacja o "Rzeźnikach z Piotrkowa" - egzaminatorach, u których zdawalność to 3,5 i 5% - średnia krajowa egzaminu praktycznego to według różnych źródeł 33-35%. Co więc dzieje się w Piotrkowie? Wszystko jest analizowane na bieżąco - wyjaśnia dyrektor WORD w Łodzi.

 

Według danych zebranych i opublikowanych przez portal brd24.pl średnia zdawalność egzaminu praktycznego kategorii B w WORD w Piotrkowie wśród kilku egzaminatorów jest przerażająca. Z dostępnych danych zebranych m.in. przez dostęp do informacji publicznej wynika, że większość kandydatów nie uzyskuje prawa jazdy przy pierwszym podejściu. To generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas potrzebny na zdobycie uprawnień.

"Seryjni oblewacze"

Portal brd24.pl zwraca również uwagę na skrajne przypadki: u jednego z egzaminatorów w Piotrkowie zdawalność spadła do niespełna 4 proc. Tak duże różnice w wynikach mogą rodzić wątpliwości co do jednolitości kryteriów oceniania i przejrzystości procedur egzaminacyjnych, a także zwiększać poczucie niepewności wśród kursantów.

„Oblewacz” numer jeden to egzaminator z Piotrkowa Trybunalskiego (ośrodki podały dane bez możliwości identyfikacji egzaminatorów). W ubiegłym roku przeprowadził w sumie 891 egzaminów. Z tego 471 osób oblał już na placu manewrowym, a 389 nie zdało jazdy na mieście. Pozytywny wynik dał w zaledwie 31 egzaminach. Miał więc zdawalność na poziomie 3,5 proc - czytamy na brd24.pl.

Kolejny „oblewacz” przeprowadził w Piotrkowie Trybunalskim 1054 egzaminy na prawo jazdy kategorii B. Na placu nie zdało u niego 488 osób, a na mieście – 516. Pozytywny wynik odnotował w 50 przypadkach. To zdawalność na poziomie niecałych 5 proc -  czytamy na brd24.pl.

Egzaminator jak policjant?

O sprawę niskiego poziomu zdawalności egzaminów w piotrkowskim oddziale, zapytaliśmy dyrektora WORD w Łodzi - Michała Gogolewskiego. Jak tłumaczy czynników może być wiele.

Na zdanie egzaminu, na sukces zdania egzaminu ma wpływ szereg czynników, m.in. trasa egzaminacyjna, poziom zestresowania, poziom wykształcenia, jak i oczywiście sposób oceny wśród osoby oceniającej, czyli egzaminatora. Pamiętajmy, że tak jak w przypadku policjanta, który jeden może traktować, że coś już jest błędem, a drugi, że jeszcze nie, to podobnie. Może być wśród osób tych, które oceniają, mimo tego, że te kryteria oceny i zadania egzaminacyjne są określone dość precyzyjnie - mówił Michał Gogolewski.

Dyrektor Michał Gogolewski dodaje, że statystyki zdawalności są znane i analizowane, ewentualne odchylenia od normy są pod stałą kontrolą a z egzaminatorami, u których jest za dużo pozytywnych, jak i negatywnych egzaminów - prowadzone są przez WORD - prace nad modyfikacją procesu przeprowadzania egzaminów.

Natomiast tutaj sytuacja wygląda w ten sposób, że osoby, które mają dość niski pułap zdawalności, tutaj prowadzona jest z nimi praca w sposób taki, żeby nieco zmodyfikowali swój sposób patrzenia na proces egzaminowania i myślę, że przyniesie to w niedalekiej przyszłości pewne efekty. Pamiętajmy o tym, że są również ośrodki w Polsce, jak i egzaminatorzy w Polsce, którzy mają jeszcze niższe te wskaźniki zdawalności i oczywiście musimy pamiętać, że te wskaźniki skrajne, zarówno niskie, jak i wysokie są pod naszą stałą kontrolą - dodaje dyrektor WORD w Łodzi.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 10

    reklama

    Dla Ciebie

    -2°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio