W zatoce Tresta na Zalewie Sulejowskim miało miejsce zdarzenie z udziałem skutera wodnego, który wywrócił się na wodzie. 29-letni kierowca i jego 23-letnia pasażerka nie potrafili samodzielnie postawić jednostki na wodzie ani bezpiecznie dotrzeć do brzegu. Na pomoc ruszyli funkcjonariusze z tomaszowskiej, sezonowej komórki wodnej - asp. szt. Michał Domagała i sierż. Filip Druszcz.
Gdy mundurowi zauważyli wywrócony skuter, natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej. Najpierw podjęli na pokład policyjnego skutera wodnego pasażerkę, a następnie pomogli sternikowi obrócić pojazd i ponownie na niego wsiąść. Dzięki założonym kamizelkom asekuracyjnym, oboje nie odnieśli żadnych obrażeń i nie wymagali dalszej pomocy medycznej.
Jak ustalono, przyczyną wywrócenia skutera była wysoka fala wytworzona przez motorówkę, która przepływała w pobliżu. Po postawieniu skutera na wodzie okazało się jednak, że silnik nie uruchamia się. Policjanci zdecydowali się na dalszą pomoc, przetransportowując sternika na pokład swojej łodzi i holując uszkodzony skuter do przystani w Smardzewicach.
W kontekście tego zdarzenia aspirant sztabowy Aleksandra Cieślak podkreśliła: Obecność policyjnych wodniaków na Zalewie Sulejowskim ma realny wpływ na bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą. Codziennie czuwamy nad bezpieczeństwem żeglarzy, motorowodniaków, wędkarzy oraz wszystkich osób korzystających z uroków wypoczynku nad wodą.
To incydent potwierdza znaczenie właściwego przygotowania i ochrony osób korzystających z wodnych atrakcji. Policjanci nie tylko reagują na zagrożenia i zdarzenia losowe, ale także prowadzą działania profilaktyczne, co stanowi istotny element zapewnienia bezpieczeństwa na wodzie.
Komentarze 4