Przed nami jeden z kulminacyjnych momentów sezonu w krajowej piłce ręcznej kobiet. Już w najbliższy weekend (9 i 10 maja) Elbląg stanie się stolicą żeńskiego handballu w Polsce, goszcząc cztery najlepsze drużyny w ramach turnieju Final Four Pucharu Polski Kobiet sezonu 2025/2026. Wśród nich są również zawodniczki KRASOŃ MKS Piotrcovii.
Tegoroczny turniej finałowy Pucharu Polski Kobiet zapowiada się wyjątkowo nie tylko ze względu na stawkę, ale także na obsadę. Na parkiecie zobaczymy bowiem wiele reprezentantek Polski szykujących się już do grudniowych Mistrzostw Europy Kobiet 2026 w naszym kraju oraz zawodniczek znajdujących się w stałym kręgu zainteresowań selekcjonera Arne Senstada.
Na kolejne zgrupowanie szkoleniowe reprezentacji Polski, które odbędzie się w COS OPO Szczyrk w terminie 28.06–08.07.2026 r. powołania otrzymały Patrycja Noga, Natalia Pankowska, Oliwia Domagalska i Joanna Gadzina z KRASOŃ MKS Piotrcovii. Na liście rezerwowej znajdują się ponadto Marcelina Polańska i Karolina Sarnecka.
W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski w sobotę zmierzą się mistrzynie i wciemistrzynie Polski. KGHM MKS Zagłębie Lubin o awans do finału powalczy z PGE MKS-em El-Volt Lublin. Drugą parę półfinałową (sobota, godz. 18.00) tworzą gospodynie – Energa Start Elbląg – oraz KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski.
W Piotrkowie także nikt nie zamierza oddać pola bez walki. - Najbliższy mecz ze Startem Elbląg będzie dla nas bardzo ważny. W tym sezonie miałyśmy już okazję zagrać z tą drużyną, ale tym razem nie walczymy o ligowe punkty, ale o awans do finału Pucharu Polski. Jesteśmy mocno zmotywowane, zwłaszcza, że drużyna z Elbląga będzie grała u siebie w domu. Jest to bardzo trudny teren, o czym przekonałyśmy się w styczniu w meczu ligowym, który wygrałyśmy jedną bramką – mówi przed tym spotkaniem rozgrywająca piotrkowskiej drużyny, Marcelina Polańska.
Gorąco liczę też na wsparcie naszych kibiców, którzy zawsze licznie jeżdżą na nasze spotkania. My jako drużyna damy z siebie wszystko i zostawimy serce na boisku. Zapraszam na mecz, w którym na pewno nie zabraknie emocji i walki – dodaje zawodniczka KRASOŃ MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski.
- Na pewno pierwszy mecz będzie decydujący. Jeden mecz i możemy być w finale, ale tak samo mogą powiedzieć rywalki. Start Elbląg spokojnie się utrzymał, uniknął baraży, ale na mecz w Pucharze Polski wyjdą na pewno zdeterminowane i będą chciały awansować do finału – przyznaje Karolina Sarnecka.
W przypadku wygranej w sobotę Piotrkowianki już w niedzielę będą musiały rozegrać kolejny mecz. - Jesteśmy dobrze przygotowane fizycznie. W każdym zespole w końcówce sezonu powoli wkrada się już zmęczenie, ale jesteśmy bardzo zmotywowane do treningów i przed tym turnieju. Najważniejszy pierwszy mecz, o niedzieli jeszcze nie myślimy, najpierw trzeba pokonać Start Elbląg, potem się zastanawiać nad finałem. Mam nadzieję, że to będzie nasz pierwszy finał. Po wywalczeniu brązowego medalu w ORLEN Superlidze zdobycie pierwszego Pucharu Polski dla Piotrcovii byłoby wspaniałym zwieńczeniem tego sezonu – dodaje bramkarka KRASOŃ MKS Piotrcovii.
W ubiegłym roku w finale KGHM MKS Zagłębie Lubin pokonało PGE MKS El-Volt Lublin 28:24, a MVP spotkania została Kinga Jakubowska. Miedziowe zdominowały zresztą ostatnie lata, wygrywając aż siedem z dziewięciu poprzednich edycji, w tym trzy ostatnie. Z kolei PGE MKS El-Volt Lublin wciąż pozostaje rekordzistą pod względem liczby triumfów i stanie przed szansą zdobycia dwunastego Pucharu Polski w historii. Jeśli jednak po raz kolejny zwycięży Zagłębie, oba kluby zrównają się na pierwszym miejscu historycznej klasyfikacji z jedenastoma Pucharami na koncie.Gospodynie z Elbląga marzą natomiast o sprawieniu sensacji i nawiązaniu do sukcesu z 1999 roku, czyli zdobycia czwartego Pucharu w historii klubu.
Dla drużyny z Piotrkowa Trybunalskiego ewentualne zwycięstwo byłoby za to pierwszym takim triumfem w historii.
Harmonogram turnieju Final Four Pucharu Polski Kobiet:
sobota, 9 maja: godz. 15.30: KGHM MKS Zagłębie Lubin – PGE El-Volt Lublingodz. 18.00:
KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Energa Start Elblągniedziela,
10 maja:godz. 15.00: finał
Komentarze 0