Od kilku tygodni wśród osób interesujących się piotrkowską polityką krąży pewna plotka. Zgodnie z nią w najbliższych wyborach na prezydenta miasta miałby wystartować jeden z opozycyjnych radnych, być może nawet najbardziej ostatnio aktywny. O kogo chodzi i co na to sam zainteresowany?
Sondażowe poparcie dla Konfederacji Korony Polskiej, której szefem i twarzą jest Grzegorz Braun wynosi od siedmiu do nawet dziewięciu procent (badania pracowni Opinia24 i IBRiS). Nic więc dziwnego, że w wielu miastach tworzą się (lub już istnieją) partyjne struktury ugrupowania. Podobno w tych piotrkowskich pojawiła się ostatnio koncepcja wystawienia w najbliższych wyborach na prezydenta miasta własnego kandydata. Co ciekawe miałby nim być nie chyba najbardziej kojarzony i najaktywniejszy działacz Korony Marcin Pietras, tylko obecny radny Przemysław Winiarski. Do tej pory ten znany piotrkowski lekarz związany był z ugrupowaniem byłego prezydenta Krzysztofa Chojniaka, którego zresztą popierał do samego końca w czasie ostatniej kampanii wyborczej. Niewiele to dało. Dziś Krzysztof Chojniak i Przemysław Winiarski zasiadają w ławach radnych opozycji, z tym że aktywnością ten drugi bije pierwszego na głowę. Być może stąd pomysł o kandydowaniu. Tyle tylko, że oficjalnie nikt do autorstwa przyznać się nie chce, a sam radny mówi tak:
To jest absolutnie plotka. Po pierwsze, nie nadaję się na takie stanowisko, po drugie jestem dość mocno zajęty zawodowo. Przyznaję jednak, że należę do środowiska związanego z Grzegorzem Braunem. Może nie działam w nim zbyt aktywnie, ale tam jestem i tego się absolutnie nie wypieram. Dementuję jednak plotki o tym, że miałbym wystartować z ramienia tego ugrupowania na prezydenta miasta.
W ostatnich wyborach samorządowych (2024) Przemysław Winiarski startując do Rady Miasta zdobył 327 głosów. Następne odbędą się w roku 2029.
Komentarze 2