Karnawałowy koncert z cyklu „ŁDK łączy pokolenia” wypełnił salę Miejskiego Ośrodka Kultury w Piotrkowie Trybunalskim dźwiękami największych światowych klasyków. Widzowie wyruszyli w poniedziałek w podróż od nastrojowych kompozycji Ennio Morricone, przez taneczne rytmy Brahmsa i Straussa, aż po ognistego kankana.
Przed koncertem wiceprezydent Katarzyna Pabich - Gaj przedstawiła nową dyrektorkę Miejskiego Ośrodka Kultury Agnieszka Wojtaś, która swoją funkcję obejmie 2 marca.
A wieczór otworzyła dynamiczna uwertura do opery „Wilhelm Tell” Gioacchina Rossiniego. W bogatym programie znalazły się zarówno perły opery i operetki – m.in. duet „Là ci darem la mano” Mozarta, aria Toreadora z „Carmen” Bizeta oraz wzruszające „O mio babbino caro” Pucciniego – jak i hity muzyki filmowej oraz musicalowej. Publiczność ma oklaskiwać przeboje z „Evity”, „My Fair Lady” i „Hello, Dolly!”, a także kultowe, jazzujące „Summertime” George’a Gershwina. Finałowym akcentem spotkania ma być podniosłe „Time to say goodbye”.
Na scenie występują uznani soliści polskich scen muzycznych: Dorota Wójcik (sopran), Sylwia Strugińska (sopran) oraz Rafał Songan (baryton). Artystom towarzyszył zespół Adam Manijak Trio.
– Przygotowaliśmy projekt w formie wielkiej gali karnawałowej, będący prawdziwą ucztą muzyczną. Nasz program łączy szlagiery operowe, operetkowe oraz muzykę filmową. Widzowie w różnym wieku, którzy tak licznie odwiedzają te koncerty, są najlepszym dowodem na to, że warto realizować międzypokoleniowe projekty, na które wnuki mogą przyjść wspólnie z babcią czy rodzicami – podkreśliła Monika Matusiewicz, dyrektor Łódzkiego Domu Kultury.
Wybór Piotrkowa Trybunalskiego jako miejsca koncertu nie był przypadkowy. Jak zaznaczyła dyrekcja ŁDK, instytucja ta aktywnie działa na mapie całego województwa, dopasowując lokalizacje do potrzeb mieszkańców i dotychczasowej współpracy. – Staramy się lokować nasze wydarzenia w miejscach, gdzie współpraca układa się tak owocnie, jak tutaj. W ubiegłym roku rozpoczęliśmy wspólne działania z piotrkowskim ośrodkiem i teraz nadszedł idealny moment, by wrócić na tę salę widowiskową – dodała Monika Matusiewicz.
Komentarze 0