TERAZ 2°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama Wirtualne Muzeum

King Sajz po piotrkowsku. Wystawa w ZSP nr 4

A.Wolski
Artur Wolski sob., 21 marca 2026 19:55

21 wystawców prezentuje swoje miniatury na wystawie KING SAJZ SHOW, jaka odbywa się w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 4 w Piotrkowie. Można zobaczyć malutkie lalki, pojazdy, żołnierzy, pociąg, statek, budynki i wiele innych rzeczy. W niedzielę miniaturki można podziwiać do 15.

Najważniejsze informacje

  • Wystawa KING SAJZ SHOW odbywa się w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 4 w Piotrkowie, gdzie 21 wystawców prezentuje miniatury różnych obiektów.
  • Na wystawie można zobaczyć miniatury lalak, pojazdów, żołnierzy, pociągów, statków, budynków i inne rzeczy.
  • W ramach wydarzenia prezentowane są miniatury z różnych dziedzin modelarstwa, takie jak kolejowe, samochodowe, redukcyjne oraz miniaturowe.
  • Pan Filip prezentujący miniatury wojskowe tworzy jeden moduł (figurka, obiekt) w ciągu miesiąca, nie korzystając z lupy, ale dużo światła.
  • Organizatorzy podkreślają, że "Kingsajz" to historia o pragnieniu wolności i wielkości, które modelarze noszą w sercu, budując swoje własne, małe światy.

- Impreza jest organizowana na podstawie filmu KING SAJZ, który był nasz polski. Wpadliśmy na pomysł, żeby taką imprezę zorganizować i pokazać miniaturzystki, które robią miniatury właśnie. W tej chwili możemy zobaczyć miniatury statków, budynków. Panie prezentują jakieś miniatury wyposażenia do lalek, czyli cały zestaw: AGD domowe, mebelki, wszystko to, co jest potrzebne dla laleczki. My jesteśmy grupą, która zajmuje się wszelkiego rodzaju modelarstwem: kolejowe, samochodowe, redukcyjne czy właśnie miniaturowe – wyjaśnił Sylwester Strzelczyk, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Modelarzy w Piotrkowie.

Pan Filip, który prezentował przede wszystkim miniatury wojskowe podkreślał, że jeden moduł (figurka, obiekt) tworzy w ciągu miesiąca. - Twarz to potrafię cały dzień malować – powiedział pokazując malutkiego kozaka z XVII wieku. Wydawało się, że twórca używa do tworzenia swoich znakomitych dzieł, lupy. Nic bardziej mylnego. – Nie używam lupy, potrzebuję tylko dużo światła – dodał.

- „Kingsajz” to historia o pragnieniu wolności i wielkości, którą każdy modelarz nosi w sercu, budując swoje własne, małe światy – podkreślają organizatorzy.

 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    2°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio