Piotrkowianin odkrył kolejną kartę przed nowym sezonem ORLEN Superligi. Nowym szkoleniowcem zespołu został doświadczony czeski trener Ivo Vavra, który podpisał z klubem dwuletni kontrakt. Nowy szkoleniowiec w rozmowie z Radiem Strefa FM podkreśla: - Nie chcę, żebyśmy oglądali się za siebie.
53-letni szkoleniowiec jest dobrze znany polskim kibicom piłki ręcznej. W ostatnich latach prowadził żeńskie zespoły Ruchu Chorzów, a następnie Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz. To właśnie pod jego wodzą chorzowska drużyna awansowała do ORLEN Superligi Kobiet, a następnie stała się jedną z rewelacji rozgrywek, zajmując wysokie miejsce w ligowej tabeli.
Choć w Polsce kojarzony jest głównie z pracą w żeńskiej piłce ręcznej, Vavra przez wiele lat zdobywał doświadczenie w ojczyźnie, prowadząc męskie zespoły występujące na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Dzięki temu dysponuje bogatym warsztatem szkoleniowym oraz znajomością specyfiki zawodowego handballu.
Przed nowym trenerem Piotrkowianina stoi wymagające zadanie. Klub chce ustabilizować swoją pozycję w ORLEN Superlidze i walczyć o jak najwyższe lokaty. Władze klubu liczą, że doświadczenie czeskiego szkoleniowca pomoże drużynie zrobić kolejny krok w rozwoju.
Dla Vavry będzie to pierwsza okazja do pracy z męskim zespołem na polskich parkietach. Szkoleniowiec dał się już poznać jako trener potrafiący budować ambitne drużyny, rozwijać młodych zawodników oraz skutecznie realizować założenia sportowe nawet w trudnych warunkach organizacyjnych.
Nowy trener Piotrkowianina, Ivo Vavra, nie ukrywa, że powrót do pracy z męską drużyną był jednym z głównych powodów, dla których zdecydował się na podjęcie wyzwania w Piotrkowie Trybunalskim.
Bardzo chciałem wrócić do trenowania mężczyzn. Swoją przygodę z piłką ręczną zaczynałem właśnie jako trener męskiego zespołu i uznałem, że nadszedł odpowiedni moment na zmianę – podkreśla czeski szkoleniowiec.
Vavra zaznacza, że jego drużyna musi myśleć ambitnie i nie może koncentrować się wyłącznie na walce o utrzymanie w ORLEN Superlidze.
Musimy zmienić sposób myślenia zawodników. Nie możemy cały czas oglądać się za siebie i zastanawiać, kto jest za nami w tabeli. Każdy sezon zaczyna się od zera, wszyscy startują z takim samym dorobkiem punktowym. Chcę, abyśmy patrzyli do przodu i walczyli o jak najwyższe miejsce – tłumaczy trener.
Jednocześnie nowy szkoleniowiec Piotrkowianina podkreśla, że w sporcie potrzebny jest realizm.
– Oczywiście wiemy, jakie są realia i że podstawowym celem jest spokojne utrzymanie zespołu w lidze. Ale osobiście chciałbym walczyć o coś więcej i osiągnąć z drużyną jak najlepszy wynik. Wspólnie musimy zrobić wszystko, aby odnieść sukces – dodaje.
Przed nowym sezonem w kadrze Piotrkowianina doszło do kilku zmian personalnych. Klub opuściło czterech zawodników, jednak trener zapewnia, że trwają działania mające na celu odpowiednie uzupełnienie składu.
Rozmawiamy z prezesem i cały czas pracujemy nad kadrą. Czterech zawodników odeszło, w tym dwóch zakończyło kariery sportowe, a dwóch przeniosło się do innych klubów. Myślę jednak, że mamy już zawodników, którzy mogą ich zastąpić. Nadal szukamy wzmocnień i chcemy zbudować jak najmocniejszy zespół, który będzie w stanie rywalizować z każdym przeciwnikiem w lidze – podsumowuje Ivo Vavra.
Nowy trener związał się z Piotrkowianinem dwuletnią umową. Klub oficjalnie zaprezentował go kibicom w czwartek w samo południe, rozpoczynając tym samym odkrywanie najważniejszych kart przed sezonem 2026/2027.
Komentarze 15