Prawie 1000 zawodników, reprezentanci 23 krajów, mistrzowie świata i Europy oraz trzy dni sportowej rywalizacji. Bełchatów stał się areną Mistrzostw Europy w nordic walkingu, które zgromadziły uczestników z różnych części świata i przyciągnęły uwagę mieszkańców. Było sportowo, międzynarodowo i przede wszystkim aktywnie.
Do Bełchatowa przyjechali zawodnicy z wielu europejskich państw, ale również m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Tajwanu i Hongkongu. Łącznie w mistrzostwach wystartowało niemal 1000 osób reprezentujących 23 kraje. Wśród uczestników znaleźli się zarówno doświadczeni zawodnicy, w tym aktualni mistrzowie świata i Europy, jak i amatorzy, dzieci, rodziny oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Chodzenie jest jedną z najbardziej naturalnych rzeczy, jakie potrafimy robić. Robimy to od najmłodszych lat, często nawet nie zastanawiając się nad tym, jak wielki potencjał kryje się w zwykłym ruchu. Kiedy dodaliśmy do chodzenia parę kijów, zwykły spacer stał się czymś więcej - aktywnością, która angażuje całe ciało. Tak narodził się nordic walking - mówił Marko Kantaneva, twórca tej dyscypliny.
Rywalizacja trwała trzy dni i odbywała się w różnych częściach miasta oraz okolic. Zawodnicy spotkali się m.in. w Powiatowym Centrum Sportu, na terenach Nadleśnictwa Bełchatów oraz w miejskiej przestrzeni. Mistrzostwa rozpoczęły się od ceremonii otwarcia i rywalizacji w sztafetach 4 x 2 km. Drugiego dnia uczestnicy mierzyli się na dystansach 5, 10 i 20 kilometrów. Na zakończenie czekały najbardziej wymagające konkurencje – maraton na dystansie 42 kilometrów oraz sztafety maratońskie.
Tegoroczne mistrzostwa pokazały, jak dużą popularnością cieszy się nordic walking. W porównaniu z poprzednią edycją liczba uczestników niemal się podwoiła, a liczba reprezentowanych państw wzrosła z 14 do 23. W Bełchatowie pojawili się zawodnicy ze światowej czołówki, dzięki czemu wydarzenie było nie tylko okazją do walki o medale, ale również międzynarodowym spotkaniem osób połączonych wspólną pasją.
To były niezwykłe Mistrzostwa Europy Nordic Walking – mnóstwo zawodników, reprezentacje z wielu krajów i przede wszystkim fantastyczna atmosfera. Cieszymy się, że Bełchatów mógł gościć tak wyjątkowe wydarzenie. Mam nadzieję, że zawodnicy i kibice będą do nas wracać, bo energia, którą wspólnie tutaj stworzyliśmy, jest naprawdę wyjątkowa. Możemy śmiało powiedzieć, że Bełchatów stał się stolicą nordic walkingu w Polsce - podkreślał Wojciech Piasecki, wiceprezydent Bełchatowa.
Mistrzostwa miały jednak nie tylko sportowy wymiar. Nordic walking połączył zawodników, trenerów, organizatorów, mieszkańców i kibiców. Na trasach spotkali się przedstawiciele różnych pokoleń i narodowości, dla których aktywność fizyczna stała się wspólnym językiem. Prawie 1000 uczestników z 23 krajów, trzy dni rywalizacji i setki kilometrów pokonanych na mistrzowskich trasach - tegoroczne zawody dostarczyły wielu sportowych emocji. Bełchatów pokazał również, że jest przygotowany do organizacji wydarzeń o międzynarodowej randze i może być ważnym punktem na mapie europejskiego, a nawet światowego nordic walkingu.
Komentarze 0