W Polsce ta kwota ma być mniejsza. Na konto rodzinnych opiekunów wpłynęłoby 200 złotych. Co na to Piotrkowianie?
- Myślę, że taka gratyfikacja byłaby bardzo wskazana. Jakakolwiek kwota byłaby na pewno przez te osoby wykorzystana - przyznała słuchaczka programu „Magiel". - Ja opiekowałam się dziećmi za darmo. Myślę, że jeżeli taki pomysł ma być realizowany, to chyba wszyscy powinni mieć zatrudnienie - przyznaje piotrkowianka.
Pomysł podoba się posłom - niezależnie od opcji politycznej. My o opinie pytaliśmy posłankę Joannę Kluzik - Rostkowską z PiS-u i posła Artura Ostrowskiego z SLD.
- Każda babcia i dziadek jest lepszy niż inna opieka nad dzieckiem do trzeciego roku życia. W przypadku kiedy babcia i dziadek kończą aktywność zawodową i może zając się wnukami, państwo mogłoby odprowadzać za nich składki emerytalne - przyznaje posłanka PiS. - Często pomoc dziadków jest niezbędna, a szczególnie dla tych rodziców, którzy chcą podjąć pracę a nie mają dostępu do żłobków. To dobry pomysł - powiedział poseł SLD.
Komentarze 7
25.03.2010 08:45
no i oczywiscie w zwiazku z tym ze dziadek/babcia dostana dodatkowy pieniadz ZUS bedzie miał chore podstawy do odebrania prawa do emerytury/renty .
24.03.2010 19:28
200 zł minus oczywiście podatek PIT - mamienie wyborców! Proponuję wpłatę na "złotą kartę Jacka Kurskiego" - jemu to się przyda.
24.03.2010 16:02
Niestety - nie wierze - tylko tłumacze mechanizm i myślenie co nie których b.....
24.03.2010 15:55
prosze cie Tartu :) w cuda wierzysz ?? :)
24.03.2010 15:30
Zet - mechanizm jest prosty. Więcej dzieci będzie się rodzić - będzie przyrost naturalny - więcej młodych pracujących i na emerytury będzie miał kto wtedy zarobić. ale to w wielkim skrucie.