TERAZ7°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Aborcja podzieliła posłów KO. Część chce referendum

K.Żołądek
Krzysztof Żołądek pon., 15 lutego 2021 10:00
Posłowie Koalicji Obywatelskiej chcą powrotu do sytuacji sprzed wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, kiedy to sędzia Julia Przyłębska ogłosiła niezgodność tzw. "kompromisu aborcyjnego" z Konstytucją. Za przywróceniem obowiązujących jeszcze pod koniec ubiegłego roku przepisów opowiedziało się 20 posłów KO z tzw. grupy konserwatywnej. W tym gronie znalazł się też poseł z okręgu piotrkowskiego - Cezary Grabarczyk.
Zdjęcie
Autor: fot. archiwum ePiotrkow.pl

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Jak powiedział na antenie radia Strefa FM, w trakcie audycji "O tym się mówi" - grupa posłów, która podpisała się pod listem sprzeciwia się zaostrzaniu przepisów prawa antyaborcyjnego. Sprzeciwiamy się, ale uważamy, że Państwo powinno wspierać i rodziny, i kobiety, powinno wspierać w wychowaniu dzieci - mówił poseł. Jak dodał - znaczna część Polaków uważa, że w tej ważnej dla kobiet i rodzin sprawie powinno być przeprowadzone referendum. Po to, by skończyć już gry światopoglądowe, bo Jarosław Kaczyński, gdy mu to jest na rękę, co rusz wywołuje ten temat. Czasami go dawkuje. Najpierw było rozstrzygnięcie pani Julii Przyłębskiej, potem jego publikacja.

 

To zdaniem posła zgranie na emocjach, a potrzeba tu zgody społeczeństwa. Kompromis aborcyjny nie zadowalał w pełni żadnej ze stron. Ani przeciwników aborcji, ani jej zwolenników, ale stanowił status quo w tej trudnej sprawie. Dlatego zdaniem posłów KO dalsze procedowanie przepisów wymaga możliwości wypowiedzenia się społeczeństwa w tej sprawie, a najlepszym do tego narzędziem jest wspomniane referendum.

 

Przypomnijmy - wyrok Trybunału Konstytucyjnego został opublikowany w Dzienniku Ustaw 27 stycznia tego roku. Decyzja zapadła kilka miesięcy wcześniej, 27 października 2020 r., a tym samym utracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

 

Stanowisko Grupy Konserwatywnej PO ws. Przepisów aborcyjnych:

  1. Tak jak większość Polek i Polaków, sprzeciwiamy się opresyjnemu zaostrzeniu przepisów prawa aborcyjnego, dokonanemu przez PiS w wyroku TK Julii Przyłębskiej.
  2. Uznajemy potrzebę systemowego wspierania przez Państwo kobiet i rodzin. Państwo powinno pomagać w opiece i wychowaniu dzieci, powinno także zagwarantować edukację seksualną i dostęp do antykoncepcji.
  3. Utożsamiamy się z dotychczasowym stanowiskiem Platformy Obywatelskiej w sprawie ochrony życia i dopuszczalności przerywania ciąży, wyrażonym w oficjalnych dokumentach, m.in. w Deklaracji Ideowej z 2001, które opiera się na przepisach wprowadzonych ustawą z 1993 roku.
  4. Wobec wielkiego kryzysu społecznego, spowodowanego zaostrzeniem przez PiS przepisów aborcyjnych, Platforma nie powinna zajmować radykalnego stanowiska i stawać się stroną w wojnie aborcyjnej, która spolaryzuje nasz kraj na wiele lat. Polacy oczekują, że Platforma jak dotychczas, poprzez swoje rozsądne, centrowe stanowisko uchroni Polskę od tej wojny.
  5. Jesteśmy świadomi zmian społecznych, które dokonały się w ostatnich dekadach, ale wyrażamy przekonanie, że zadaniem ustawodawcy pozostaje niezmiennie zadbanie w omawianej sprawie o dwie wartości: prawa i wybór kobiety oraz ochronę życia ludzkiego w fazie prenatalnej. Było to możliwe dzięki przepisom z 1993 r. i w naszym przekonaniu podobnie może być w przyszłości - dzięki podobnym zapisom.
  6. Platforma Obywatelska jako partia łącząca ludzi o różnych przekonaniach w dalszym ciągu powinna opierać się na szacunku dla różnorodności poglądów, co powinno wyrażać się w nienarzucaniu dyscypliny w głosowaniach dotyczących kwestii światopoglądowych.
  7. Uważamy, że należy rozważyć wyrażaną przez znaczącą część społeczeństwa potrzebę przeprowadzenia w przyszłości w tej sprawie referendum.

Pod stanowiskiem podpisali się: Paweł Arndt, Halina Bieda, Mateusz Bochenek, Waldy Dzikowski, Krzysztof Gadowski, Tomasz Głogowski, Cezary Grabarczyk, Kazimierz Kleina, Stanisław Lamczyk, Antoni Mężydło, Czesław Mroczek, Jan Olbrycht, Tomasz Olichwer, Małgorzata Pępek, Kazimierz Plocke, Marek Plura, Ireneusz Raś, Bogusław Sonik, Marek Sowa, Wojciech Ziemniak oraz Paweł Zalewski.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 18

    ~goœć_gosc (gość)

    15.02.2021 22:18

    A czy pan poseł nadal wrzuca fotki starego Piotrkowa na fejsa czy po uzyskaniu mandatu zaniechał tej czynności ??


    ~beatka (gość)

    15.02.2021 15:28

    Ta 20 niech się zapisze do piss i do Biernackiego.


    ~tom24 (gość)

    15.02.2021 14:07

    Jak PO nie lubię, to teraz mądrze chłop prawi.


    ~gość_merol (gość)

    15.02.2021 13:47

    Panie pośle proszę jechać tam gdzie s12. A nie zawracać głowę sprawami które pana nie dotyczą. Nigdy pan nie będzie w ciąży więc prosze się nie wypowiadać za kobiety. I jeszcze raz gdzie jest s12 ???


    ~!!! (gość)

    15.02.2021 13:29

    Pisowcy rzucili kamień i lawina ruszyła. Nie będzie już powrotu do tzw. "kompromisu aborcyjnego". Prędzej czy później, pewnie w perspektywie kilku lat dołączymy do cywilizowanych, nowoczesnych państw w tym względzie. W tej chwili jesteśmy na poziomie Watykanu, nawet Iran ma łagodniejszą ustawę aborcyjną.
    Płody chronicie, dzieci krzywdzicie - to mi na myśl przychodzi, gdy słyszę wypowiedzi funkcjonariuszy pisowsko - kościelnych.


    reklama

    Dla Ciebie

    7°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio