Po dwóch miesiącach przerwy w piątek 22 maja w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie odbyła się kolejna rozprawa przeciwko Sebastianowi M. Sprawa ta dotyczy tragicznych wydarzeń z 16 września 2023 roku, które wstrząsnęły opinią publiczną w całej Polsce. Zeznania byłego pracownika firmy Sebastiana M. są niekorzystne dla oskarżonego. - Szef jeździł agresywnie i szybko, ale pewnie - mówił świadek i wspominał zdarzenie, gdy jechali ponad 300 km/h. Prowadził Sebastian M.