Nadzwyczajna sesja Rady Miasta Piotrkowa zwołana na prośbę sześciu radnych miała na celu zapoznanie się rajców ze stanem miejskich spółek i wizji prezesów nimi zarządzających. Jednak sprawy potoczyły się inaczej, prezesi MZK, TBS i PWiK nie pojawili się na zgromadzeniu, tłumacząc to m.in. sprawami osobistymi czy faktem, że dopiero podjęli pracę w spółce. W związku z tym, że wszystkie punkty dotyczyły właśnie odpowiedzi prezesów, których nie było - prezydent Juliusz Wiernicki opuścił salę obrad. Sesja potoczyła się jednak dalej.