Do tragicznego w skutkach pożaru budynku mieszkalnego w Rakowie Dużym doszło w piątek tuż po godzinie 13. Ogień objął poddasze i dach parterowego domu. Na miejscu trwała akcja gaśnicza. Poszkodowany został syn właściciela, który stracił nagle przytomność. Trafił do szpitala, gdzie zmarł.