Marka miasta, wsparcie dla przedsiębiorców, zachęty dla nowych mieszkańców i budowanie lokalnego patriotyzmu – to główne założenia koncepcji rozwoju Piotrkowa Trybunalskiego, którą mieszkaniec Filip Derewenda przedstawił podczas spotkania z prezydentem Juliuszem Wiernickim.
Do rozmowy doszło po majowej sesji Rady Miasta, podczas której Derewenda zwrócił uwagę na pogłębiający się problem depopulacji i stagnacji miasta. Jak podkreśla, spotkanie było okazją do przedstawienia konkretnych propozycji, które – jego zdaniem – można rozpocząć realizować już teraz.
To było bardzo produktywne i merytoryczne spotkanie. Cieszę się, że mogliśmy spokojnie porozmawiać o konkretnych rozwiązaniach i mam nadzieję, że przełoży się to na realne działania na rzecz rozwoju Piotrkowa – powiedział Filip Derewenda.
Jednym z tematów rozmowy była propozycja wprowadzenia pakietu zachęt dla osób, które zdecydują się zamieszkać w Piotrkowie i rozliczać tutaj podatek dochodowy.
Jak wyjaśnia Derewenda, rozwiązanie mogłoby być skierowane zarówno do osób wracających do rodzinnego miasta po studiach, jak i mieszkańców innych miejscowości, którzy zdecydują się związać swoją przyszłość z Piotrkowem.
Jeżeli ktoś wyjechał na studia, zdobył doświadczenie zawodowe i dziś pracuje zdalnie lub hybrydowo, powinniśmy stworzyć mu realny powód, żeby wrócił właśnie do Piotrkowa. To inwestycja, która może zwrócić się całemu miastu – mówił.
Wśród proponowanych zachęt znalazły się między innymi czasowe zwolnienie z podatku od nieruchomości czy bezpłatna komunikacja miejska. Jak zaznacza Derewenda, szczegółowy zakres programu wymaga analiz finansowych, jednak już dziś warto rozpocząć prace nad takim rozwiązaniem.
Każdy nowy mieszkaniec, który zamieszka w Piotrkowie i będzie tutaj rozliczał PIT, to większe wpływy do budżetu miasta. A większy budżet oznacza więcej pieniędzy na inwestycje, których mieszkańcy od lat oczekują – podkreślał.
Jak dodaje, dodatkowe dochody mogłyby zostać przeznaczone zarówno na większe inwestycje, jak termomodernizacja hali Relaks, jak i mniejsze, ale równie potrzebne zadania, takie jak remont schodów przy Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Dmowskiego.
Według Derewendy korzyści z programu odczuliby przede wszystkim obecni mieszkańcy.
To nie jest propozycja wyłącznie dla nowych mieszkańców. Im więcej osób będzie płaciło podatki w Piotrkowie, tym więcej środków będzie można przeznaczyć na rozwój całego miasta. Ostatecznie zyskają na tym wszyscy – zaznaczał.
Według mieszkańca Piotrków należy dziś do miast oferujących jedne z droższych usług miejskich w porównaniu do innych miast regionu, miasto musi zainwestować w obniżenie tych kosztów, aby skutecznie zapobiegać dalszemu odpływowi obecnych mieszkańców.
Jakiekolwiek podwyżki opłat za usługi miejskie są sprzeczne z moją wizją rozwoju miasta, ze względu na ich bezpośredni wpływ na obniżenie naszej konkurencyjności względem większych metropolii- poinformował.
Przedstawiona prezydentowi koncepcja opiera się na trzech filarach. Pierwszy zakłada budowę silnej marki Piotrkowa jako "miasta 200 minut" oraz stworzenie lepszych warunków do rozwoju przedsiębiorczości, między innymi poprzez powołanie rady biznesu.
Drugi koncentruje się na zatrzymaniu procesu depopulacji i przyciąganiu nowych mieszkańców. Trzeci natomiast dotyczy wzmacniania lokalnego patriotyzmu poprzez angażowanie mieszkańców, szkół, organizacji społecznych i przedsiębiorców we wspólne projekty. Jednym z przykładów jest zaproponowana wcześniej rewitalizacja przystanków autobusowych z wykorzystaniem mini-murali.
Jak relacjonuje Filip Derewenda, część przedstawionych pomysłów spotkała się z pozytywnym odbiorem ze strony prezydenta.
Rozmawialiśmy długo o możliwościach współpracy i cieszę się, że w wielu kwestiach udało się znaleźć wspólne spojrzenie. Liczę na to, że będzie to początek konkretnych działań, a nie koniec dyskusji – podsumował.
Komentarze 4