Na ulicy Paderewskiego w Piotrkowie Trybunalskim doszło do nietypowej sceny, która obiegła internet. W samochodzie stojącym w miejscu nadal kręciły się koła, nawet gdy kierująca z niego wysiadła. Filmik, zarejestrowany podczas próby zaparkowania częściowo na chodniku i trawniku, wywołał falę komentarzy i ponownie zwrócił uwagę na problemy z parkowaniem na osiedlach. Zajrzeliśmy na osiedle Belzacka sprawdzić co o tym myślą mieszkańcy. Zobacz nagranie video.
Krótkie nagranie przedstawiające kobietę próbującą zaparkować samochód częściowo na chodniku i trawniku obiegło polskojęzyczny internet. Incydent jakich wiele, jednak uwagę zwraca fakt, że koła pojazdu wpadły w poślizg i kręciły się dalej, nawet, wtedy kiedy kobieta opuściła Kię, aby zwrócić uwagę nagrywającemu incydent mężczyźnie.
Samochód pani odjeżdża [...] . Pani widzi co się dzieje z samochodem? Pani biegu zapomniała chyba wyłączyć [...] Zaparkowała pani na trawie i chodnik jest zostawiony, nie ma jak przejść - mówi nagrywający incydent, mężczyzna.
Ja przyjeżdżam o takiej porze i niestety nie mam gdzie zaparkować - odpowiada kobieta.
Udaliśmy się na ulice Paderewskiego w Piotrkowie Trybunalskim zadać pytanie zamieszkującym osiedle - czy jest tu problem z parkowaniem?
Nie, nie ma. No nie, żartuję. Kto pierwszy ten lepszy, no taka jest zasada. Jest mało miejsc parkingowych, małe parkingi są. Zdarza się, że parkują na trawniku, ale to Straż Miejska trochę przegania - mówi zmotoryzowany mieszkaniec osiedla.
W całym Piotrkowie jest problem z parkowaniem, to co się dziwić - kwituje inny mężczyzna.
Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność lub też dopuszcza do niszczenia roślinności przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem albo na terenach przeznaczonych do użytku publicznego depcze trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacji przez właściwego zarządcę terenu, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
W przypadku całkowitego zablokowania chodnika przepisy są jednoznaczne. Zgodnie z art. 47 Prawa o ruchu drogowym, parkowanie na chodniku jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy pozostawiono pieszym odpowiednią przestrzeń do przejścia. W praktyce co najmniej 1,5 metra szerokości. Jeśli pojazd zajmuje całą szerokość chodnika i zmusza pieszych do schodzenia na jezdnię, mamy do czynienia z wykroczeniem. Taka sytuacja naraża kierowcę na mandat (zwykle 100–300 zł, a w skrajnych przypadkach do 500 zł), punkty karne oraz odholowanie pojazdu na koszt właściciela.
Pozostawienie pojazdu z uruchomionym silnikiem i oddalenie się od niego jest jednoznacznie traktowane jako wykroczenie. Zgodnie z art. 60 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, w obszarze zabudowanym zabroniony jest postój z pracującym silnikiem, jeżeli nie wynika on z warunków ruchu (np. korek czy sygnalizacja świetlna). Dodatkowo kierowca ma obowiązek zabezpieczyć pojazd przed uruchomieniem przez osoby trzecie, co wyklucza odejście od auta z włączonym silnikiem. Pozostawienie takiego pojazdu, nawet „na chwilę”, może skutkować mandatem do 300 zł.
Komentarze 2