TERAZ 23°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

PKS Polonia Piotrków przegrała ostatni sparing przed IV ligą. Grzesiuk: "błędy indywidualne"

J.Adamus
Jakub Adamus niedz., 2 sierpnia 2026 12:47

Polonia Piotrków przegrała w sobotę ostatni sparing przed sezonem 2026/2027 IV ligi. Rywalem Polonii był AKS SMS Łódź, który wygrał pojedynek wynikiem 2-3. Trener wskazuje na błędy indywidualne i mówi o ostatnim tygodniu przygotowań do pierwszego meczu o punkty.

Na stadionie przy ul. Reagana, PKS Polonia Piotrków Trybunalski w sobotę przegrała ostatni sparing przed sezonem IV ligi łódzkiej. Rywalem był AKS SMS Łódź, który wygrał pojedynek wynikiem 2-3. Spotkanie odbyło się bez udziału widzów. Po meczu trener Polonii zapytany o problem drużyny w sparingu powiedział:

Największym problemem, co mogę powiedzieć? No błędy indywidualne przede wszystkim, błędy, które popełniliśmy w obronie. 

Prowadząc 1-0 przez 15-20 minut mieliśmy kolejne sytuacje na strzelenie bramki. Później ten błąd w obronie popełniony na 1-1. Przy sytuacji na 2-1 też błąd popełniony bardzo ogromny przez stopera. 

Gdzieś źle trafił w piłkę, próbował jeszcze ją ratować. Całe szczęście, że nie zakończyło się czerwoną kartką, tylko rzutem karnym. Rzut karny pewnie wykonany przez zawodnika AKS-u. 

Łapiemy kontakt na 2-2, jest wszystko ok. Prowadzimy grę, mamy piłkę meczową na 3-2 w 88 minucie. Nie wykorzystujemy, idzie kontra, jest rzut rożny, 3-2, przegrywamy. 

Taka jest piłka, ale mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny. Młoda drużyna, nowa drużyna, więc myślę, że kibice będą mieli pociechę z tej nowej drużyny.

Mecz momentami był nerwowy, a sędzia ukarał kilku zawodników żółtą kartką. Przez większość czasu przy piłce była drużyna z Łodzi, natomiast Polonia miała też dobre momenty w pierwszej i drugiej połowie. 

Czy drużyna jest już w 100% przygotowana do ligi?

Myślę, że jeszcze nie. Jeszcze mamy ten tydzień. Jeszcze mamy tutaj troszkę spraw do uporządkowania, tym bardziej taktycznych.

 Dzisiaj też nie mogli wszyscy zawodnicy zagrać. Zagraliśmy dzisiaj troszkę osłabieni. Nie było naszego kapitana Damiana Głowackiego.

 Wypadły sprawy służbowe bardzo poważne w Straży Pożarnej. Więc jest sporo do poprawy, ale myślę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Może te wyniki w sparingach nie były najlepsze, ale tu już nie chodziło o wynik meczu sparingowego, tylko jak najlepsze przygotowanie się do ligi - odpowiedział Robert Grzesiuk.

O transferach Polonii pisaliśmy tutaj:

W sobotę zapytaliśmy także o transfery:

Filip Marcjanek:

Bardzo młody, perspektywiczny, szybki. Pięć bramek w tamtym roku w Strykowie, gdzie grał tam na dziesiątce. Ja go gdzieś próbuję ustawić wyżej, więc myślę, że jeden i drugi dobrze wkomponuje się w zespół - przedstawił Robert Grzesiuk.

Kacper Janczak:

Kacper Janczak, były zawodnik Omegi Kleszczów. Skrzydłowy, bardzo szybki i dynamiczny z czterema bramkami - opisał Grzesiuk.

Dowiedzieliśmy się, jakie plany transferowe ma klub, o czym mówił trener Polonii Piotrków.

Jeszcze nie jest koniec transferów. Czekamy na jeszcze jeden taki mocny transfer z trzeciej ligi. 

Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy. Tutaj działacze działają, ale jeszcze będą ogłoszeni chłopcy, którzy grali w czwartej lidze.

Na pełne przygotowanie drużyna ma czas do niedzieli, bo wtedy zostanie rozegrany pierwszy mecz ligowy z drużyną z Kutna.

Za tydzień zaczynamy ligę. W niedzielę o godzinie 16 zapraszamy wszystkich kibiców na stadion, na Reagana - mówił trener.

Reklama

Podsumowanie

    Ładowanie tabeli...
    reklama

    Komentarze 1

    reklama

    Dla Ciebie

    23°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio