Jeden z pracowników firmy złożył wniosek z prośbą o interwencję PIP. Jego kopia trafiła także do redakcji Strefy FM. Można przeczytać w nim między innymi: „Zaproponowano nam dwa wyjścia. Pierwszym jest rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron i kilkumiesięczne wynagrodzenie z tego tytułu. Zaś Ci, co nie wyrażają na to zgody, zostaną oddelegowani do Kielc (bez zakwaterowania i wypłaty diet z tytułu delegacji. Ponieważ pracownicy nie wyrazili na to zgody. Po kilku dniach zaproponowano podpisanie aneksu do umowy o pracę. Zgodnie z aneksem miejscem pracy będzie Piotrków Trybunalski i Kielce. Tym sposobem pracodawca stawia mnie i moich kolegów pod ścianą”.
Jak zapowiedział Andrzej Cegła, kierownik piotrkowskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy - kontrola w Mostostalu pojawi się niebawem. - Z pisma wynika, że prawdopodobnie w najbliższej przyszłości oddział Mostostalu w Piotrkowie może zostać zamknięty. Sprawdzimy, czy zastrzeżenia pracownika mają uzasadnienie - zaznaczył kierownik.
Przypomnijmy, że pracę w Mostostalu decyzją zarządu stracić może nawet 40 osób.
(Strefa FM)
Komentarze 18
24.07.2013 20:33
24.07.2013 15:07
Napisałem wyraźnie kto chciał kapitalizmu, a nie, że u nas jest kapitalizm więcej wyobraźni wale korbowy
24.07.2013 09:42
Kiedyś PIP jak przyjeżdżał na kontrolę to pół zakładu ewakuowano. Wtedy mogli mandatami karać, majstrów, kierowników, dyrektorów, właścicieli......
Pamiętam jak na jedną budowę zajechali to prawie dwie setki robotników i nie tylko w lesie przez pół dnia koczowało....
Ile zdjęć narobili i jakich kosztownych.
Dziś z tego PIPu tylko PIPa została.
Tyle z nich pożytku że tylko znajomi króliczka maja posady.
Nie tak dawno na Fabryce Mebli wielką bitwę stoczyli to teraz odpoczywają.
No i drugie komando naszych obrońców PIH co na wszystko KICHA teraz to taka kicha....a nie tak dawno to......
Co chcieliśmy to mamy.
Film:
Kabała w Tuskolandii
Tusk Donald , Zielona Wyspa, Tuskolandia......
http://sklave.manifo.com/galeria
24.07.2013 09:25
24.07.2013 09:02
W tym zdaniu jest wszystko!! Z kolei jak u mnie w firmie była kontrola , Pani się kręciła przy stanowisku pracy stwierdziła że normy są przekroczone prawie dwa razy i dała do wyboru - albo pracownicy zgłaszają i podpiszą się ( sami ta kontrole zaprośli) a co za tym idzie zakład do zamknięcia lub wszyscy siedzą cicho i pracuja dalej.Zgadnicjie co ludziska wybral?!