TERAZ 25°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Aflopark

Paweł Kowalski z najwyższym odznaczeniem Lasów Państwowych. „To nagroda dla wszystkich leśników”

K.Chojnacka
Karina Chojnacka wt., 23 czerwca 2026 11:58

Paweł Kowalski, kierownik Leśnego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Nadleśnictwa Piotrków, został odznaczony Kordelasem Leśnika Polskiego III stopnia – najwyższym wyróżnieniem przyznawanym w Lasach Państwowych za szczególne zasługi dla leśnictwa. Sam przyznaje, że wiadomość o odznaczeniu była dla niego ogromnym zaskoczeniem. Kordelas Leśnika Polskiego jest uznawany za najwyższe wyróżnienie w Lasach Państwowych i trafia do osób szczególnie zasłużonych dla polskiego leśnictwa.

Paweł Kowalski z najwyższym odznaczeniem Lasów Państwowych. To nagroda dla wszystkich leśników
Autor: Paweł Kowalski FB

Paweł Kowalski od ponad 40 lat związany jest z Lasami Państwowymi. Od ćwierć wieku kieruje Leśnym Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Kole, który każdego roku pomaga ponad tysiącowi rannych i osłabionych dzikich zwierząt.

Jak przyznaje, o przyznaniu odznaczenia dowiedział się zaledwie dwa dni przed uroczystością.

Jest mi bardzo, bardzo miło, bo minęło już ponad 40 lat mojej pracy w Lasach Państwowych i nie liczyłem, że dostanę taką nagrodę – mówi Paweł Kowalski.

Leśnik podkreśla, że choć wyróżnienie otrzymał osobiście, traktuje je jako sukces całego zespołu.

Ta nagroda nie jest tylko dla mnie. Dedykuję ją wszystkim leśnikom piotrkowskim, bo to oni współtworzyli ten ośrodek. Gdyby nie ich cierpliwość, zaangażowanie i pomoc, tego miejsca by nie było – zaznacza.

Kowalski wspomina również początki swojej pracy. Jak mówi, stworzenie ośrodka było spełnieniem marzeń z dzieciństwa.

Kiedy mieszkałem jeszcze w bloku, mówiłem rodzinie, że będę miał dużo zwierząt i przyjadę do mamy na koniu. Wszyscy się śmiali. Dziś mogę powiedzieć, że te marzenia się spełniły – wspomina.

Jednym z najważniejszych momentów swojej zawodowej drogi Paweł Kowalski nazywa zaufanie, jakim obdarzyły go Lasy Państwowe. Jak podkreśla, dzięki wsparciu przełożonych mógł rozwijać swoją pasję do ratowania dzikich zwierząt i stworzyć ośrodek, który dziś jest jednym z najważniejszych tego typu miejsc w regionie.

Lasy Państwowe są instytucją, która pozwoliła mi na rozwój mojej pasji. Ktoś dostrzegł ten potencjał i nie przeszkadzał mi go rozwijać. To jest dla mnie najważniejsze – mówi.

Jak dodaje, nie chodziło wyłącznie o formalne wsparcie, ale przede wszystkim o zaufanie i swobodę działania.

To nawet nie było takie zaufanie w stylu: 'dobrze, działaj'. To była uważna obserwacja, ale bez przeszkadzania. Czasami były wskazówki, żebym za bardzo nie zbaczał z wyznaczonego kierunku, ale dzięki temu mogłem realizować swoje pomysły – podkreśla.

Przez 25 lat działalności Leśny Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt udzielił pomocy około 15 tysiącom zwierząt. Obecnie przebywa w nim około 170 podopiecznych, a rocznie trafia tam od 1200 do 1300 dzikich zwierząt wymagających leczenia i rehabilitacji.

Nigdy nie nudziłem się przez te 40 lat. Ta praca stała się moim życiem, a granica między pracą a pasją praktycznie się zatarła – podsumowuje Paweł Kowalski.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    25°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio