Nieprzypadkowo to właśnie Jerzy Makula wylądował Dreamlinerem. To jeden z najlepszych pilotów świata. Jest siedmiokrotnym mistrzem świata w akrobacji szybowcowej, ośmiokrotnym mistrzem świata w drużynie oraz trzykrotnym mistrzem Europy. Obecnie należy do Aeroklubu Rybnickiego Okręgu Węglowego (ROW), ale w początkowych latach swojej kariery reprezentował barwy Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej.
W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku wielokrotnie plasował się w pierwszej dziesiątce w Plebiscycie na Najlepszego Sportowca Województwa Piotrkowskiego (organizowanego przez Wojewódzką Federację Sportu), a w 2001 roku zajął V miejsce w organizowanym przez redakcje Radia Piotrków i Tygodnia Trybunalskiego Plebiscycie na Sportowca Stulecia Ziemi Piotrkowskiej.
Fot: dlapilota.pl
Komentarze 11
17.11.2012 15:20
Jak wolisz przymiotnik "brytyjski" to nie widzę problemu. Biorąc jednak pod uwagę, że w skład państwa o nazwie Wielka Brytania wchodzi kraj o nazwie Anglia, jako największa i najludniejsza jej część, ze stolicą w Londynie (gdzie również jest główna siedziba koncernu),określenie "angielskiego Rolls Royce`a" nie wydaje mi się błędem. Szczególnie, że Wikipedia też operuje takim nazewnictwem - patrz:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rolls-Royce_(motoryzacja)
Pozdrawiam!
17.11.2012 09:30
16.11.2012 18:17
Binienda ? To nazwisko w trzeciej rypy jest na cenzurowanym.
16.11.2012 17:41
Dzięki temu żadna brzoza mu nie straszna...
16.11.2012 16:08
Ty zaś zapomniałeś, że artykuł jest o pilocie Jerzym Makuli, a nie o samolocie.
A pisanie o tym, że Dreamlinera ZAPROJEKTOWAŁ m.in. polski inżynier przypomina, jako żywo propagandę sukcesu z lat minionych. Owszem, jego grupa zajmowała się TECHNOLOGIĄ WYTWARZANIA materiałów kompozytowych do silnika typu GEnx produkcji General Motors - lecz nie ma to nic wspólnego z projektowaniem samolotu. Równie dobrze możnaby twierdzić, że projektowaniem najnowszego modelu samochodu osobowego zajmowali się m.in. ludzie opracowujący technologię wytwarzania stopu aluminiowego do odlewania pokrywy zaworów silnika. A jeszcze taki mały drobiazg - silniki polskiego Dreamlinera typu Trent 1000 są produkcji angielskiego Rolls-Royce`a, a nie amerykańskiego General Electric.
Pozdrawiam!