"Rodzice są od wychowania, babcia i dziadek od rozpieszczania" - tak mówiło się kiedyś. A jak jest obecnie? Dziś Dzień Babci, jutro Dzień Dziadka.
Dokładnie 60 lat temu poczytny wówczas "Express Wieczorny" ustalił, że 21 stycznia będzie w Polsce Dniem Babci. Dziadkowie na swoje święto musieli poczekać niemal 20 lat. Obchodzą je 22 stycznia. To się nie zmienia od dekad. A sama rola babci i dziadka w rodzinie?
Pewne zmiany można zaobserwować. Współczesna babcia nie tylko przygotuje wnuczkom obiad, poczyta książkę czy po prostu się nimi zaopiekuje. Jest także w stanie zabrać wnuczki na wycieczkę, również zagraniczną - mówi Łukasz Prysiński, psycholog z kliniki Wolmed. - Babcia jest dziś bardziej zindywidualizowana. Ale nadal rozpieszcza, opiekuje się, jest zaangażowana emocjonalnie w wychowanie wnuczków - to się nie zmienia. I podobnie jest w przypadku dziadków. Ci są chyba nieco bardziej energiczni niż kiedyś. I co ważne - i babcia, i dziadek nadal w przypadku jakichś przewin wnuczków pełnią rolę "dobrych policjantów" przy rodzicach...
A jak dzisiejsi wnuczkowie podchodzą do babć i dziadków?
Nierzadko ten kontakt jest rzadszy głównie ze względu na odległość. Często wnuczkowie mieszkają z dala od rodziny, bo np. wyjechali za granicę. Jednak starają się kontaktować. I to też pewna zmiana - dzisiejsi dziadkowie niejako muszą przynajmniej w pewnym stopniu opanować internet. Właśnie po to, żeby mieć kontakt z wnuczkami.
Dla prawie 40 proc. Polaków dziadkowie są osobami, które miały duży wpływ na ich poglądy i postawy życiowe - wynika z badania CBOS z 2025 roku.
Komentarze 2