TERAZ 21°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama SAN Rekrutacja

Co z Zieloną Falą i nowym oświetleniem? Adam Bak o planach dla Piotrkowa

Modernizacja oświetlenia ulicznego, rozwój Zielonej Fali, więcej zieleni w mieście oraz plany dotyczące piotrkowskiego Rynku – to najważniejsze tematy poruszone podczas rozmowy z Adamem Bakiem, inżynierem miasta, który był gościem audycji „O tym się mówi” na antenie Strefy FM. Inżynier miasta mówił o inwestycjach realizowanych obecnie przez miasto oraz planach na najbliższe miesiące.

Co z Zieloną Falą i nowym oświetleniem Adam Bak o planach dla Piotrkowa
Autor: Strefa.FM

17 przejść będzie lepiej oświetlonych

Jednym z głównych tematów rozmowy była modernizacja oświetlenia ulicznego oraz poprawa bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych.

Mamy tutaj kilka takich naszych prac związanych osobno z modernizacją oświetlenia drogowego, osobno z poprawą bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych. W tym roku będzie 17 indywidualnie doświetlonych przejść dla pieszych. Będą to takie miejsca jak Spacerowa przy cmentarzu, Graniczna, Belzacka czy Jerozolimska przy Mediatece – powiedział Adam Bak.

Inżynier miasta przypomniał również, że trwa największy w kraju przetarg dotyczący modernizacji miejskiego oświetlenia.

Mamy do czynienia z największym przetargiem na oświetlenie w Polsce, który aktualnie się toczy. Wartość kosztorysowa tego zadania opiewała na około 13 milionów złotych. Długo trwały prace związane z audytem, później zderzyliśmy się z dwoma odwołaniami do Krajowej Izby Odwoławczej. Teraz czekamy jeszcze na jedno ostatnie i lada moment będzie w końcu wybrany wykonawca po sześciu miesiącach – mówił.

Jak przyznał, kompleksowa wymiana opraw nie zakończy się jeszcze w tym roku, jednak miasto przygotowało rozwiązanie przejściowe.

Fizycznie nie uda nam się zmodernizować oświetlenia wszędzie w tym roku, natomiast postaramy się, żeby główne ciągi komunikacyjne, tam gdzie jest to najbardziej potrzebne, zostały zmodernizowane. Mamy też alternatywne podejście, czyli modyfikację i wymianę w pierwszej kolejności sterowników, które pozwolą nam zdalnie załączyć całe oświetlenie w mieście – wyjaśnił.

Zielona Fala. Pierwsze efekty już są

Powrócił również temat Zielonej Fali. Adam Bak przypomniał, że pełna realizacja projektu wymaga ogromnych nakładów finansowych.

Jeżeli Zielona Fala miałaby być zrealizowana, to jest koszt rzędu 40 milionów złotych. Tego nie da się zrobić wyłącznie ze środków własnych. Ja to systematycznie zgłaszam do różnych programów, nawet częściowo w zakresie monitoringu, bo wtedy też wspominałem o budowie 400 kamer w ramach tego projektu – powiedział.

Jak podkreślił, część rozwiązań została już wdrożona.

Zmieniliśmy programy sygnalizacji świetlnej. W ten sposób jest to zrobione, że co drugim cyklem jesteśmy w stanie przejechać od ronda Bugaj do Alei Armii Krajowej na zielonym świetle. Oczywiście pod warunkiem, że na przejściach dla pieszych nie wystąpi pieszy, który zakłóci ten cykl. To są pierwsze elementy Zielonej Fali – zaznaczył.

Jak dodał, przygotowywane są również kolejne zmiany sygnalizacji, m.in. na skrzyżowaniach ulic Sikorskiego i Concordii, 800-lecia i Słowackiego, przy ul. Słowackiego w rejonie restauracji McDonald's oraz na skrzyżowaniu ulic Dworskiej i Słowackiego.

Mniej wycinek i nowe standardy

W rozmowie nie zabrakło także pytania o betonozę. Adam Bak przekonywał, że miasto zmienia sposób projektowania inwestycji.

Wycinamy raczej coraz mniej drzew. Coraz rzadziej ścinamy również trawniki. Stosujemy inne systemy koszenia i utrzymania tej zieleni. Drzewa są w szczególnej formie chronione – podkreślił.

Jako przykład podał przebudowę ulicy Roosevelta.

Projekt pierwotnie zakładał wycinkę 48 drzew, a po naszej interwencji zostaną wycięte tylko dwa, które znajdowałyby się po prostu w środku tarczy skrzyżowania. Inaczej się po prostu nie dało. Natomiast to pokazuje zupełnie nowy standard prośrodowiskowy po to, żeby było nam się lepiej, żeby tej betonozy, zagrożenia pyłami i wysokich temperatur na przestrzeniach wspólnych nie było – mówił.

Rynek potrzebuje zieleni

Beata Hołubowicz-Stachaczyk pytała również o możliwość ograniczenia ilości kostki brukowej na Rynku i wprowadzenia większej ilości zieleni.

Jak wyjaśnił Adam Bak, obecnie nie pozwalają na to warunki techniczne oraz ochrona konserwatorska.

To nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Pod spodem są zabytkowe piwnice i bardzo gęsto ułożona sieć. Na ten moment, żeby mieszkańcom poprawić estetykę, poprawić samopoczucie na rynku i dodać trochę zieleni, stosujemy drzewa w doniczkach. Docelowo oczywiście chcielibyśmy wsadzić je w grunt, natomiast samo wsadzenie drzewa na takiej, ja to kolokwialnie mówię, patelni może niewiele dać, bo drzewo może sobie po prostu nie poradzić w takich warunkach – wyjaśnił.

Odnosząc się do kosztów utrzymania zieleni w centrum miasta, inżynier miasta zwrócił uwagę na korzyści płynące z obecności drzew.

A ile kosztowałoby na przykład niedanie tego cienia? Zaryzykowanie, że ktoś może stracić przytomność, bo nie ma możliwości się schronienia? Te drzewa przynajmniej dają niewielki cień i ta przestrzeń się tak mocno nie nagrzewa. Odwrotne pytanie – ile kosztowałoby nieumieszczenie ich tam i nieutrzymywanie? – argumentował.

Na zakończenie Adam Bak podkreślił, że obok dużych projektów miasto konsekwentnie realizuje także mniejsze inwestycje poprawiające bezpieczeństwo i płynność ruchu. Jak zaznaczył, zmiany programów sygnalizacji świetlnej czy doświetlanie przejść dla pieszych są elementami większej strategii rozwoju układu komunikacyjnego Piotrkowa Trybunalskiego.

Posłuchaj całej audycji O tym się mówi

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 9

    reklama

    Dla Ciebie

    21°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio