Niewiele brakowało, a płomienie przeniosłyby się na znajdujące się w pobliżu zabudowania. W czwartek wieczorem strażacy interweniowali przy pożarze składowiska gałęzi na prywatnej posesji przy ulicy Sulejowskiej 32 w Przygłowie. Jak ustaliła policja, właściciel posesji początkowo przyznał się do spowodowania pożaru, jednak gdy usłyszał, że dostanie mandat zmienił swoją wersję wydarzeń. Teraz sprawa trafi do sądu.