- Pod koniec marca bez pracy pozostawało ponad 10 tysięcy mieszkańców Piotrkowa i powiatu, a do 15 sierpnia ta liczba zmniejszyła się do 8.888 osób. Mam nadzieję, że to będzie stała tendencja - mówi Henryka Gawrońska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Piotrkowie.
1 z 1
Autor: foto: archiwum ePiotrkow
Autor zdjęcia: foto: archiwum ePiotrkow
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Składa się na to okres wiosenno-letni, kiedy ruszają prace sezonowe. Wystarczy spojrzeć choćby na miasto, ile jest prac na drogach. Środki, które pozyskuje urząd i wspomaga pracodawców też mają duże znaczenie. Przypomnę, że w zeszłym roku na aktywizację osób bezrobotnych wydaliśmy 12 milionów złotych. W tym roku w budżecie mamy już 14 milionów, a szukamy nadal – mówi Henryka Gawrońska, dyrektor PUP.
- Ostatnio nie odnotowaliśmy także żadnych zwolnień grupowych, to też jest dobry prognostyk - podsumowała Henryka Gawrońska.
Komentarze 22