Sulejów po raz kolejny udowodnił, że nie bez powodu nazywany jest kajakową stolicą Polski. Podczas tegorocznej parady kajakowej ustanowiono nowy Rekord Polski. Na Pilicy jednocześnie popłynęło aż 455 kajaków, poprawiając ubiegłoroczne osiągnięcie wynoszące 365 kajaków.
Tegoroczna edycja cieszyła się rekordowym zainteresowaniem jeszcze przed rozpoczęciem imprezy. Liczba chętnych była tak duża, że organizatorzy zdecydowali się przenieść wydarzenie z dnia powszedniego na weekend, aby umożliwić udział jeszcze większej liczbie miłośników kajakarstwa z całej Polski. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę.
Od rana uczestnicy gromadzili się na JOR-Polanie w Sulejowie, skąd zostali przewiezieni na miejsce startu w okolicach Kurnędza. Następnie pokonali około sześciokilometrowy odcinek Pilicy, tworząc imponującą paradę, która przyciągała uwagę mieszkańców i turystów obserwujących spływ z brzegów rzeki. Trasa zakończyła się na Plaży Miejskiej „Kępki”, gdzie na uczestników czekały dalsze atrakcje i wspólna zabawa.
W wydarzeniu uczestniczył wicemarszałek województwa łódzkiego Piotr Wojtysiak, który podkreślał znaczenie Sulejowa i Pilicy dla turystyki regionu.
Ja uwielbiam pływać kajakiem, szczególnie po Pilicy. Stolica kajakowa Polski to właśnie Sulejów, ale cała rzeka Pilica to nasza wielka duma, jeden z największych skarbów województwa łódzkiego– mówił.
Jak zaznaczył, rekord jest ważny, ale równie istotna jest atmosfera wydarzenia. Wicemarszałek przypomniał również, że samorząd województwa konsekwentnie wspiera rozwój turystyki wokół Pilicy i Zalewu Sulejowskiego.
Spotykamy się po raz kolejny nie tylko po to, żeby pobić rekord, ale przede wszystkim cieszyć się wspólnotą, pasją i miłością do naszego regionu. Wspieramy rozwój turystyki wokół Pilicy i Zalewu Sulejowskiego – powstają przystanie kajakowe, rozwijany jest szlak wodny oraz trasa rowerowa Velo Pilica. Chcemy pokazać, że w sercu Polski jest miejsce wyjątkowe – Sulejów- dodał.
Na starcie nie brakowało osób, które brały udział w paradzie po raz pierwszy.
Spodziewamy się pobicia rekordu i dobrej zabawy – mówili uczestnicy przed wypłynięciem.
Inni podkreślali, że do udziału w rekordzie najważniejsze jest pozytywne nastawienie.
Trzeba zabrać dobrą energię, wodę i prowiant. To wystarczy, żeby dać radę.
Na trasie można było spotkać całe rodziny, grupy przyjaciół oraz mieszkańców regionu, którzy od lat wracają na sulejowską paradę.
Po zakończeniu spływu wynik ogłosiła Dominika Chmielewska z Biura Rekordów Polski, która po raz kolejny nadzorowała liczenie uczestników.
Pobiliście samych siebie i to z bardzo dużym zapasem. Macie po raz kolejny oficjalny Rekord Polski – tym razem z liczbą 455 kajaków.
Jak wyjaśniła, weryfikacja rekordu jest wieloetapowa. Zapytana, czy inne miasta próbują odebrać rekord, odpowiedziała z uśmiechem:
Najważniejsze liczenie odbywa się z góry, z kładki. Jest to liczenie ręczne, ale pomagają nam również nagrania z dronów. Po zakończeniu rekordu wszystko liczymy jeszcze raz, żeby mieć całkowitą pewność wyniku. Na razie jeszcze nikt nie próbuje pobić tego rekordu. Sulejów jest jedynym rekordzistą, więc jeśli ktoś chce pobić rekord, to zapraszamy w przyszłym roku właśnie tutaj- dodała.
Certyfikat Rekordu Polski odebrała burmistrz Sulejowa Dorota Jankowska, pomysłodawczyni wydarzenia.
Bardzo dziękuję, że razem z nami budowaliście te wspaniałe emocje na Pilicy i jeszcze do tego dostarczyliśmy wszystkim jasnego dowodu – Sulejów jest na turystycznej mapie Polski.
Burmistrz podziękowała wszystkim partnerom, służbom, przedsiębiorcom, firmom kajakowym, sponsorom oraz mieszkańcom za zaangażowanie w organizację wydarzenia.
Po zakończeniu oficjalnej części nie kryła wzruszenia.
Rewelacja. Cudowne uczucie, fantastyczne, pozytywne emocje. 455 kajaków. Pobiliśmy swój własny rekord o 90 sztuk, więc w przyszłym roku będzie co robić.
Tegoroczna Parada Kajakowa pokazała, że wydarzenie stało się jedną z największych imprez promujących aktywną turystykę w województwie łódzkim. Rekordowe 455 kajaków to nie tylko imponujący wynik, ale także dowód na rosnącą popularność Sulejowa i Pilicy jako miejsca wypoczynku.
Jedno jest pewne – już dziś wiadomo, że za rok organizatorzy ponownie spróbują pobić własny rekord, a Sulejów po raz kolejny stanie się miejscem spotkania setek miłośników kajakarstwa z całej Polski.
Komentarze 49