Przekazanie przez piotrkowską spółkę MZK trzech używanych autobusów do partnerskiego miasta Równe wywołało w Piotrkowie dyskusję, która szybko wykroczyła poza kwestie transportowe. Część radnych zwracało uwagę, że pomoc dla ukraińskiego samorządu nie powinna być oceniana wyłącznie przez pryzmat współpracy miast partnerskich, ale również w kontekście polityki historycznej prowadzonej przez niektóre ukraińskie miejscowości.
Zwolennicy i krytycy
Krytycy decyzji podnosili, że w Równem oraz innych miejscowościach zachodniej Ukrainy funkcjonują upamiętnienia postaci takich jak Stepan Bandera, która w Polsce budzi jednoznacznie negatywne skojarzenia ze względu na zbrodnie dokonane na ludności polskiej podczas II wojny światowej (Rzeź Wołyńska). Zdaniem przeciwników przekazania autobusów, samorząd Piotrkowa powinien brać pod uwagę również ten aspekt.
Zwolennicy decyzji argumentowali natomiast, że pomoc została skierowana do mieszkańców partnerskiego miasta, a nie do organizacji czy środowisk promujących określoną wizję historii. Podkreślali również, że od czasu rosyjskiej agresji wiele polskich samorządów wsparło ukraińskie miasta poprzez przekazywanie sprzętu komunalnego, pojazdów, dronów, karetek czy pomocy humanitarnej. Ich zdaniem nie należy utożsamiać wszystkich mieszkańców Równego z poglądami dotyczącymi postaci historycznych.
Spór pokazuje jednak, że kwestia relacji polsko-ukraińskich pozostaje bardzo wrażliwa. Dla wielu Polaków pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej jest sprawą fundamentalną, dlatego każda współpraca z miastami, w których honorowane są postacie związane z ukraińskim nacjonalizmem, budzi emocje i kontrowersje.
W efekcie dyskusja o trzech autobusach stała się w rzeczywistości debatą o granicach samorządowej współpracy międzynarodowej, pamięci historycznej i o tym, czy bieżąca pomoc dla Ukrainy powinna być całkowicie oddzielona od trudnych kart wspólnej historii. W tej sprawie argumenty padają po obu stronach, a ostateczna ocena zależy w dużej mierze od tego, czy większą wagę przywiązuje się do solidarności z partnerskim miastem, czy do symbolicznego wymiaru polityki historycznej.
Rzeź Wołyńska
Rzeź Wołyńska to seria masowych zbrodni dokonanych w latach 1943–1945 na ludności polskiej zamieszkującej Wołyń oraz tereny Małopolski Wschodniej. Za głównych sprawców uznawani są członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), wspierani przez część miejscowej ludności.
Kulminacja wydarzeń nastąpiła 11 lipca 1943 roku, w tzw. „Krwawą Niedzielę”, kiedy oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na kilkadziesiąt polskich miejscowości i parafii na Wołyniu. Napastnicy atakowali wsie, kościoły oraz domy mieszkalne, mordując bezbronnych mieszkańców – kobiety, dzieci i osoby starsze.
Historycy szacują, że w wyniku zbrodni na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło od 80 do nawet 120 tysięcy Polaków. Ofiarami byli głównie cywile.
Stepan Bandera
Stepan Bandera (1909–1959) był ukraińskim działaczem nacjonalistycznym, jednym z liderów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Dla części Ukraińców jest symbolem walki o niepodległość Ukrainy, natomiast w Polsce jego postać budzi bardzo negatywne skojarzenia ze względu na działalność OUN oraz związki z wydarzeniami, które doprowadziły do zbrodni na ludności polskiej podczas II wojny światowej. W czasie rzezi wołyńskiej przebywał w niemieckim więzieniu.
Komentarze 14