TERAZ6°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama

Podpisy złożone. Będzie referendum w Piotrkowie?   

Coraz więcej wskazuje na to, że w Piotrkowie dojdzie do referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa Chojniaka. W czwartek w Krajowym Biurze Wyborczym grupa inicjatywna złożyła wniosek o jego zwołanie wraz z wymaganą liczbą podpisów.

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Do zwołania referendum potrzebnych było około 5500 podpisów. Jak poinformowali przedstawiciele grupy inicjatywnej, do KBW złożono ich ponad 6400. Teraz zostaną one zweryfikowane przez Komisarza Wyborczego. To on ostatecznie wydaje decyzję o organizacji referendum oraz wyznacza jego datę. 

Ktoś, kto piastuje takie stanowisko jak prezydent miasta, musi być skupiony przede wszystkim na ludziach. Na mieszkańcach, ich problemach i sprawach, które dotyczą miasta. Musi je rozwiązywać. Po prostu musi być dla ludzi. Po to go wybieramy. Korzystamy z referendum jako narzędzia demokracji. Wierzymy w to, że ta demokracja pomoże nam zmienić to miasto na lepsze. Pozwoli nam zapewnić przyszłość kolejnym pokoleniom piotrkowian - mówiła tuż przed złożeniem kart z podpisami Agnieszka Chojnacka, pełnomocnik grupy referendalnej, podkreślając, że ich inicjatywa jest oddolna i apolityczna. 

Jak wskazywali inicjatorzy, podpisy były zbierane przez miesiąc. 

 Robiło to kilka osób, dlatego zebranie takiej liczby podpisów uważamy za duży sukces. Nie posiadaliśmy żadnego wsparcia finansowego w organizowaniu kampanii. Jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy po prostu chcą żyć w mieście, w którym rządzą osoby odpowiedzialne, kompetentne i otwarte dla ludzi - podkreślała Agnieszka Chojnacka. 

Po konferencji prasowej grupa referendalna udała się do Komisarza Wyborczego, u którego złożono wszystkie stosowne dokumenty oraz karty z podpisami. Teraz ma on trzydzieści dni (licząc od 24 marca - red.) na rozpatrzenie wniosku i podjęcie decyzji o ewentualnym zwołaniu referendum. 

 Komisarz może wydać zarządzenie o organizacji referendum, bądź odrzuceniu wniosku. W międzyczasie jest jeszcze opcja pośrednia. Jeśli okaże się, że tych podpisów jest za mało, a będzie jeszcze ustawowy czas na ich zbieranie, to będzie można je uzupełnić - wskazywał  Szymon Kopka, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Piotrkowie Trybunalskim. 

Jak dodał Szymon Kopka, inicjatorzy zadeklarowali, że złożyli 6424 podpisy. Sama weryfikacja ma zacząć się od poniedziałku. 

 Musimy sprawdzić każdą osobę, która udzieliła poparcia w systemie rejestrów państwowych. Chodzi m.in. o prawidłowość podania PESEL-u, obecność podpisów czy wskazanie dobrej daty - mówił Szymon Kopka. 

Jeśli  dojdzie do referendum, to będzie ono ważne, kiedy do urn pójdzie co najmniej 3/5 liczby osób biorących udział w ostatnich wyborach na prezydenta miasta (pod uwagę będzie brana frekwencja z drugiej tury wyborów, która odbyła się 4 listopada 2018 roku). 

 Według naszych szacunków będzie to liczba około 16 tysięcy z mały dodatkiem, ale jeśli referendum zostanie zarządzone, to informacja ta będzie w stosownym czasie podana do wiadomości publicznej - dodał dyrektor Kopka. 

Referendum musi zostać zwołane w ciągu pięćdziesięciu dni o daty ogłoszenia zarządzenia o jego przeprowadzenia. Oznacza to, że od piątku 24 marca, liczymy osiemdziesiąt dni, które są datą graniczną organizacji głosowania. W praktyce referendum może odbyć się najpóźniej w dniu 11 czerwca. 

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 327

    ~do 11.04 (gość)

    07.04.2023 16:07

    600 podpisów poczeba, dejta spokój no jak tak można kwestionować


    ~dsffd (gość)

    06.04.2023 14:48

    Może niech mieszkańcy, którzy złożyli podpisy zapłacą za referendum... .


    ~Fred1 (gość)

    04.04.2023 15:35

    Gratulacje dla organizatorów tej zadymy. Właśnie zapewniacie miastu na rok komisarza z PIS-u!!!!!


    ~AiS (gość)

    29.03.2023 15:23

    Przecież kadencja się kończy niedługo, jaki to jest w ogóle cel? Trzeba było wcześniej a nie teraz się wygłupiać. Za referendum zapłacimy my wszyscy. Bez pojęcia to wszystko...


    ~Zyga (gość)

    29.03.2023 06:22

    Na prezydenta pan Tomek, przedsiębiorca z rynków.Będzie dbał o kasę i miejsca pracy.


    reklama

    Dla Ciebie

    6°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio