TERAZ 27°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama ES BANK

Piotrkowianin zwyciężył, tymczasem jego były trener poprowadzi...Piotrcovię

K.Budny
K.Budny śr., 26 października 2016 22:07
Piotrkowianin wygrał pierwszy w tym sezonie mecz we własnej hali, pokonując KS Meble Wójcik Elbląg 28:23 (14:12), zwycięstwo piotrkowskiej drużyny obserwował z trybun jej były trener Rafał Przybylski, który przyjechał do Piotrkowa, żeby podpisać kontrakt z...Piotrcovią. Nowy szkoleniowiec zastąpił na tym stanowisku Michała Pastuszko.
Piotrkowianin zwyciężył tymczasem jego były trener poprowadzi...Piotrcovię

W spotkaniu 9. kolejki PGNiG Superligi Piotrkowianin zmierzył się z ostatnim zespołem w lidze, który w tym sezonie nie wygrał jeszcze żadnego spotkania, na początku meczu rywal na słabszego jednak nie wyglądał. W początkowej fazie spotkania utrzymywał się remis, dopiero w 15. minucie, po bramkach Krystiana Wędraka i Piotra Swata Piotrkowianin objął dwubramkowe prowadzenie, które utrzymał do końca pierwszej połowy.


Na początku drugiej części meczu piotrkowianie nieco zwolnili tempo, ale później zaczęli przejmować inicjatywę i powiększać przewagę, w 44. minucie prowadzili już 19:15, prawdopodobnie nie udałoby im się to, gdyby nie dobra postawa bramkarzy Artura Banisza oraz Marcina Schodowskiego. Ostatecznie piotrkowianie wygrali to spotkanie 28:23.


- Od poniedziałku trener nas ostrzegał, że to nie będzie łatwy mecz, ponieważ to był rywal, który chciał zdobyć swoje pierwsze punkty, jednak zagraliśmy konsekwentnie w ataku i to był klucz do sukcesu. Zwycięstwo we własnej hali smakuje wyjątkowo, dziękujemy za wspaniały doping – powiedział po meczu Krystian Wędrak.


- Cieszę się, że wreszcie przez cały mecz graliśmy równo, nie było przestojów, kolejne spotkanie rozegramy dopiero za kilkanaście dni, w tym czasie będziemy pracowali nad wyeliminowaniem błędów – podsumował Dmytro Zinchuk, trener Piotrkowianina.


11 listopada piotrkowski zespół zmierzy się ze Stalą Mielec, dużo wcześniej, ponieważ już w najbliższy piątek kolejny mecz rozegrają natomiast szczypiornistki Piotrcovii, które powalczą o pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w Kobierzycach. Na ławce trenerskiej zasiądzie były trener Piotrkowianina Rafał Przybylski, który zastąpił Michała Pastuszko. Umowę z nowym szkoleniowcem zawarto do końca sezonu, z opcją przedłużenia.


- Propozycję otrzymałem dwa dni temu, więc szybko musiałem podjąć decyzję. To duże wyzwanie, ponieważ nigdy wcześniej nie pracowałem z kobietami, musimy się odbić od dna. W czwartek przeprowadzę pierwszy trening, a w piątek jedziemy do Kobierzyc – powiedział Rafał Przybylski.


Takiej zmiany chyba mało kto się spodziewał. Po siedmiu meczach Piotrcovia jest jednak jedynym zespołem, który w tym sezonie nie wygrał jeszcze żadnego meczu, dlatego zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, członkowie zarządu najwyraźniej doszli do wniosku, że tylko zmiana szkoleniowca może ten trend odwrócić. Niebawem przekonamy się, czy mieli rację.

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 28:23 (14:12) KS Meble Wójcik Elbląg

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski: Banisz, Schodowski - Pacześny 5, Wędrak 5, Iskra 5, Woynowski 4, Swat 3, Mróz 2, Makowiejew 2, Góralski 1, Krawczenko 1, Pożarek, Nastaj.

 

KS Meble Wójcik Elbląg: Ram, Dudek, Fiodor - Piotr Adamczak 7, Kupiec 4, Moryń 5, Szopa 3, Dorsz 2, Żółtak 1, Janiszewski 1, Malczewski, Paweł Adamczak, Nowakowski, Michał Tórz.

Reklama

Podsumowanie

    Ładowanie tabeli...
    reklama

    Komentarze 26

    reklama

    Dla Ciebie

    27°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio