TERAZ 31°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama NaturoBank - Blisko Ciebie

Czy radny odpowie za nieuzasadnione wezwanie policji? Funkcjonariusze nie dopatrzyli się zagrożenia

A.Wolski
oprac. Artur Wolski czw., 25 czerwca 2026 16:55

Nietypowa interwencja policji miała miejsce w czwartek w budynku administracyjnym piotrkowskiego muzeum. Radny Piotr Gajda wezwał funkcjonariuszy, aby sprawdzili przedmiot znajdujący się w gabinecie dyrektora placówki Dariusza Turka. Według radnego mógł to być nabój artyleryjski lub inny niebezpieczny materiał.

Czy radny odpowie za nieuzasadnione wezwanie policji Funkcjonariusze nie dopatrzyli się zagrożenia

Na miejsce przyjechali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie, którzy dokonali oględzin wskazanego eksponatu. Jak się dowiedzieliśmy po przeprowadzeniu czynności funkcjonariusze nie stwierdzili jednak żadnego zagrożenia i odmówili podjęcia interwencji. Jak wynika z relacji świadków, przedmiot okazał się muzealnym eksponatem, który nie wzbudził zastrzeżeń policjantów.

Pojawiają się pytania, czy w sytuacji, gdy zgłoszenie nie potwierdziło się, osoba wzywająca policję może ponieść konsekwencje za nieuzasadnione wezwanie. Bowiem zgodnie z przepisami odpowiedzialność za bezpodstawne wezwanie służb grozi przede wszystkim wtedy, gdy ktoś świadomie wprowadza funkcjonariuszy w błąd lub zgłasza nieistniejące zagrożenie. Każdy przypadek oceniany jest jednak indywidualnie.

Cała sytuacja wpisuje się w trwający od miesięcy spór dotyczący działalności muzeum.  Przypomnijmy, że niedawno wyszło na jaw, że sam radny Piotr Gajda od lat przechowywał w budynku placówki amunicję oraz granaty. A teraz to on zwrócił uwagę służb na przedmiot znajdujący się w gabinecie dyrektora.

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 0

    reklama

    Dla Ciebie

    31°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio