TERAZ15°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Czy da się usprawiedliwić uderzenie „z liścia”?

A.Stańczyk
Aleksandra Stańczyk śr., 16 lipca 2014 08:50
Jeden polityk bije drugiego po twarzy. To koniec pewnej epoki, zdziczenie obyczajów - lamentują jedni. Nie, to nie jest bicie, tylko zwyczajny „liść”, zwany dawniej „policzkiem”, a poza tym to mu się należało - mówią drudzy.
Zdjęcie
Autor: źródło: krowin-mikke.pl

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Wszystkich argumentów można było wysłuchać we wtorkowym wydaniu Magla w Strefie FM.

A chodzi oczywiście o wydarzenie sprzed kilku dni. Europoseł Kongresu Nowej Prawicy, szef tej partii, ulubieniec pewnej grupy internautów i wreszcie były poseł Janusz Korwin-Mikke uderza w twarz innego europosła, prominentnego polityka PO, ale także byłego współpracownika PRL-owskich służb Michała Boniego. Czegoś takiego jeszcze w naszej polityce nie było, a przynajmniej nie zostało ujawnione. Ale dziś w dobie internetu wszystko dzieje się szybciej. Zresztą o samym zdarzeniu spoliczkowany... sam poinformował w sieci.

No i się zaczęło. Oczywiście w sieci. Wbrew oczekiwaniom wielu, sporo głosów poparcia zyskał... atakujący. Że dobrze zrobił agentowi, że 22 lata temu (sic!) sam został przez uderzonego nazwany oszołomem, że spoliczkowanie to nic złego, że uderzony to żaden mężczyzna, a uderzający - owszem. I to honorowy, bo przecież wcześniej zapowiadał, że uderzy, odpłacając za słowa sprzed ponad dwudziestu lat.

- To jest ciekawe, że media koncentrują się na akcie spoliczkowania, a nie na tym, kim był Michał Boni - dziwi się działacz KNP Tomasz Słota. - A przecież ten człowiek w kilku rządach pełnił ważne funkcje, chociaż w czasach PRL był współpracownikiem tajnych służb. Janusz Korwin-Mikke wyraźnie zapowiadał w wywiadach, że czuje się przez niego obrażony (Boni z mównicy sejmowej w 1992 roku nazwał JKM oszołomem i idiotą - przy. red.), nie miał okazji uzyskać przeprosin, więc sam wymierzy mu honorowy policzek. Pan Boni został spoliczkowany, bo głosił kłamstwa, obrażał pana Korwina i nigdy za to nie przeprosił. Uważam zatem, że spoliczkowanie w tej sytuacji jest usprawiedliwione. Poza tym to była sprawa między tymi panami.

- Janusz Korwin-Mikke musi swój elektorat karmić różnymi skandalami - uważa powiatowy radny SLD w Bełchatowie Marcin Rzepecki. - Taki poziom w polityce mi nie odpowiada, choć sam mam na koncie np. wyzwanie na debatę posła Macierewicza i tym samym zakłócenie jego spotkania z wyborcami. Ale co innego wyzwanie do dyskusji, a co innego uderzenie w twarz. Uważam jednak, że nie jest to - jak chcą niektórzy - przesunięcie kolejnej granicy w naszej polityce. Do takiego przesunięcia, czy też przekroczenia może się posunąć tylko JKM.

Ze strony prowadzących Magiel padło też pytanie, czy JKM byłby tak odważny w stosunku np. do Tomasza Adamka, ale tutaj odpowiedzi raczej nie poznamy. Adamek nie dostał się do Parlamentu Europejskiego.

A jakie jest Państwa zdanie w kwestii najsłynniejszego „liścia” ostatnich dni?

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 37

    ~Al Bundy (gość)

    17.07.2014 12:57

    ***
    Wszedł do parlamentu Michaś z liściem na twarzy
    nikt go nie ostrzeże, co mu się przydarzy
    gdzie się dziś zaczaił Janusz
    gdzie się dziś zaczaił Janusz, kto wie?
    Chodzi sobie Michaś z wielkim liściem na twarzy
    nie mając pojęcia co się znowu zdarzy
    więc się wszędzie gapi
    więc się wszędzie gapi i nic!
    Korwin - to nie bzdury
    on uczy kultury
    z liścia może dać
    z liścia może dać
    (więc się Michaś boi, k***a jego mać)

    Szedł jakiś dziennikarz
    Michaś się pożalił
    że go Korwin napadł
    i z liścia przywalił
    i się pyta "za co?"
    i się pyta "za co mnie zbił?".
    Bo drogi Michasiu, gdybyś nie donosił
    Korwina po wszystkim ładnie byś przeprosił
    to byś w pysk nie dostał
    to byś w pysk nie dostał, o nie.
    A ty jesteś menda, mała zwykła szuja
    więc dostałeś z liścia, łeb ci się zabujał
    zrobiłeś aferę
    i został ci wstyd...
    ***


    ~gosciu ptb (gość)

    17.07.2014 11:52

    Liść to liść jak się należy to się należy.


    tutaj

    17.07.2014 11:02

    Fajnie jest być w zagajniku pana Janusza. Dopóki się ręki nie złamie. Sensu stricto.


    Lesina23

    17.07.2014 09:11

    "KNP" napisał:
    Dawniej szlachta bogata czyli Twoja elita robiła politykę, dziś warchoły gołodvpce


    Heh człowieku co ty piszesz??? Widać że nie jesteś z KNP i jesteś zapewne nieletni ponieważ piszesz że jak pisałeś że bogata szlachta (dokładnie nazywani Polskimi Magnatami) zazwyczaj dbała tylko o swoją prywatę i był to jeden z czynników który doprowadził do upadku Rzeczpospolitej Obojga Narodów.


    ~KNP (gość)

    17.07.2014 09:00

    "tw" napisał:

    Kolego coś Ci na głowę spadło ciężkiego?
    Elity !
    Człowieku Korwin ma za co żyć, a takie gołodvpce jak Tuski, cieloki Pawloki. tow.Millery i inne warchoły poszły gołe do polytyki, a wychodzą spasione jak świnie. Złodziejstwo w biały dzień.
    Do polityki moze iść ktoś kto ma kasy i idzie dbać o kraj, a nie o własną kieszeń. Dawniej szlachta bogata czyli Twoja elita robiła politykę, dziś warchoły gołodvpce.


    reklama

    Dla Ciebie

    15°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio