Obniżony poziom wody w Zalewie Sulejowskim odsłonił duże fragmenty dna i przyciąga nie tylko spacerowiczów oraz turystów. W niedzielę nad zbiornikiem spotkaliśmy członków grupy Echo Zaginionych. Z wykrywaczami metali, dronem z termowizją i podwodną maszyną wartą ponad 30 tys. zł ćwiczyli umiejętności, które wykorzystują później podczas poszukiwań osób zaginionych.