Advertisement

Badanie: 2/3 pracowników ma symptomy wypalenia zawodowego

PAPKraj Sobota, 13 sierpnia 2022221920
W ciągu ostatniego roku objawy wypalenia zawodowego zauważyło u siebie dwie trzecie pracowników - wynika z badania Nationale-Nederlanden. Zjawisko to dotyczy coraz częściej także młodszych pracowników - wskazano.
fot. PAP fot. PAP

Nationale-Nederlanden informuje w Światowym Dniu Pracoholika, że - zgodnie z danymi OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) - pracownicy w Polsce plasują się w europejskiej czołówce pod względem liczby przepracowanych w ciągu roku godzin. Więcej czasu w pracy spędzają tylko Maltańczycy, Grecy, Rumuni i Chorwaci. W ubiegłym roku polski pracownik spędził w pracy średnio 1830 godzin. W porównaniu z obywatelami Niemiec i Wielkiej Brytanii to więcej odpowiednio o 481 i 333 godziny.

 

Zwrócono uwagę, że eksperci coraz częściej apelują o zachowanie równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym, a samopoczucie pracowników jest tematem, o którym zaczęto mówić otwarcie i przykładać do niego większą wagę. Zauważyła to również Unia Europejska, która w grudniu 2016 roku zaproponowała dyrektywę o równowadze między życiem prywatnym a zawodowym, nazywaną "work-life balance". Przepisy tej dyrektywy przyjęto w 2019 roku, a kraje członkowskie zobowiązano do implementacji prawa - przypomniano w wynikach badania. W Polsce - jak dodano - dyrektywa wciąż czeka na przyjęcie. Jak wskazano, nowe unijne regulacje pozwolą m.in. wydłużyć urlopy rodzicielskie, uregulować zasady pracy zdalnej, a także zwiększą możliwości wyrównywania szans pomiędzy kobietami a mężczyznami na rynku pracy.

 

Nationale-Nederlanden podkreśliło, że dobrostan psychiczny wpływa na efektywność życia zawodowego i bezpośrednio przekłada się na wymierne korzyści dla całej organizacji. Skutkami złego stanu zdrowia psychicznego może być m.in. utrata wydajności, a w szczególnych przypadkach nawet wypalenie zawodowe, które objawia się poczuciem chronicznego zmęczenia, przepracowania i niezadowolenia z pracy.

 

Jak wynika z badania, na gorsze samopoczucie narzeka coraz więcej pracowników. "Aż 75 proc. Polaków odczuwa wzrost stresu w życiu codziennym, a 74 proc. pogorszenie zdrowia psychicznego" - podano.

 

W informacji zwrócono uwagę, że opinie pracodawców i pracowników dotyczące czynników, które mogą wywołać stres w miejscu pracy, znacząco się różnią – ci pierwsi dostrzegają ich dwa razy więcej. Zdaniem 74 proc. przedstawicieli firm jest on spowodowany przede wszystkim presją czasu. Natomiast w grupie pracowników na taką odpowiedź wskazuje jedna trzecia ankietowanych. Jednocześnie - jak podano - już co drugi pracodawca upatruje problem w zwiększonej liczbie obowiązków, podczas gdy takie zjawisko widzi 32 proc. zatrudnionych.

 

Zauważono, że funkcjonowanie w warunkach długotrwałego stresu może prowadzić do wypalenia zawodowego, a obecnie ponad połowa pracowników we wszystkich analizowanych branżach uważa swój sektor za narażony na to zjawisko. Syndrom wypalenia zawodowego rozwija się przez dłuższy czas i może trwać miesiące, a nawet lata - podano.

 

Wyniki badań pokazują, że aż dwie trzecie pracowników zauważyło u siebie w ciągu ostatniego roku objawy tej przypadłości. Najczęściej było to zmęczenie pracą i brak przyjemności z wykonywanych obowiązków. Dodano, że w tej grupie, 43 proc. uważa, że do takiego stanu rzeczy przyczyniła się pandemia koronawirusa.

 

"Niepewna sytuacja makroekonomiczna, długotrwałe przeciążenie obowiązkami czy ciągły stres mogą nieść fatalne skutki. Z naszego badania wynika, że symptomy wypalenia są zauważalne nie tylko u osób z długim stażem pracy, ale coraz częściej także u młodszych pracowników. Może ono prowadzić do spadku produktywności, częstych nieobecności, a nawet rezygnacji z etatu. Blisko 30 proc. ankietowanych potwierdziło, że w ciągu ostatniego roku myślało o zmianie miejsca zatrudnienia, z kolei co dziesiąty utracił wiarę w to, że może dobrze wykonywać swoje stałe obowiązki" - tłumaczy menadżer ds. produktów grupowych i oferty benefitowej w Nationale-Nederlanden Anna Kwiatkowska.

 

Badanie pokazało też, jak pracodawcy mogą dbać o dobrostan psychiczny osób zatrudnionych. "Według blisko 60 proc. ankietowanych czynnikiem, który w znacznej mierze wpływa na ich dobre samopoczucie jest jasny system awansów i wynagrodzeń. Dla 46 proc. badanych istotne jest to dofinansowanie do wyjazdów urlopowych, zajęć kulturalnych czy sportowych. Podobna grupa (43 proc.) za ważny benefit uważa ubezpieczenie grupowe, które może zapewnić im świadczenia pieniężne, a jedna trzecia wskazuje na szkolenia lub zajęcia +odstresowujące+" - wskazano.

 

"Większość pracodawców w naszym badaniu twierdzi, że podejmuje działania mające na celu poprawę dobrostanu pracowników. Blisko co piąty deklaruje nawet, że takich działań jest wiele. Zapewnienie osobom zatrudnionym odpowiednich warunków pracy, dbanie o ich bezpieczeństwo oraz dobre samopoczucie i zdrowie w obliczu bieżących wyzwań staje się dziś priorytetem" - wskazała Anna Kwiatkowska.

 

Nationale-Nederlanden zwraca jednak uwagę, że deklaracje pracodawców nie znajdują odzwierciedlenia w opiniach pracowników. "Z badania wynika bowiem, że aż 63 proc. Polaków nie czuje, aby kadra zarządzająca starała się zadbać o ich well-being w miejscu pracy. Tymczasem jedynie co dziesiąty respondent uważa, że jego firma podejmuje działania wspierające zdrowie psychiczne. Wśród osób, które oczekują w tym zakresie wsparcia, co czwarty uważa, że dobrze sprawdziłyby się konsultacje z psychologiem" - dodano.

 

Badanie "Dobrostan psychiczny w pracy" opracowane przez Smartscope na zlecenie Nationale-Nederlanden zostało przeprowadzone na próbie 293 firm i 1086 pracowników powyżej 16. roku życia, na przełomie listopada i grudnia 2021 roku. (PAP)

 

autor: Michał Boroń, Aneta Oksiuta

 

mick/ aop/ pad/


Zainteresował temat?

0

2


Advertisement

r e k l a m a

Advertisement

Komentarze (20)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

goœć_anna ~goœć_anna (Gość)15.08.2022 07:06

A ilu właścicieli firm pracujących po 16 g/ dobę ma takie coś??? Kolejna bzdura medialna. Niech zmienia pracę lub leżą i pachną i czekają na efekty!!! Ręce mi opadają jak czytam takie bzdury.

33


Autor Pezet ~Autor Pezet (Gość)15.08.2022 09:00

To jest tak zwane próżniactwo

11


j. ~j. (Gość)14.08.2022 22:03

Przywieźli podobno kiedyś kogoś na oddział odwykowy do Bełchatowa, kto miał delirium po ostrym piciu, ale... delirium to on miał dopiero wtedy, jak go trochę podleczyli, bo jak go przywieźli, to medycyna nie zna słowa na określenia jego stanu! No, to psychologia chyba nie zna słowa na określenia mojego stanu, do jakiego mnie doprowadziła moja praca... Chciałbym być tylko wypalonym zawodowo...

10


go?ć_boniek ~go?ć_boniek (Gość)14.08.2022 21:38

Bo się nie chce pracować bo rozumu nie mają i i słuchają jeden drugieo że nie warto .. Się poświęcać

12


Miastowy2 ~Miastowy2 (Gość)13.08.2022 11:22

Jaka płaca taka praca.

21


Źrebak ~Źrebak (Gość)14.08.2022 10:18

Że też u polityków różnej maści nie występuje syndrom wypalenia zawodowego. Szkoda.

70


Dudud ~Dudud (Gość)13.08.2022 10:36

No ciekawe co mogło to spowodować w tym socjalistycznym raju... Jak tłumaczyć człowiekowi, że im więcej pracuje tym ma większe obciążenia? Dlaczego wyucza się bezradność u ludzi dając socjale, a utrudniając prowadzenie własnej firmy?

100


edek ~edek (Gość)13.08.2022 20:59

W Polsce mamy prawa tylko nikt tego nie przestrzega,na linji pracownik pracodawca.Polski pracodaca to jak by mogl to by pracownikowi kamerke wsadzil w d.zeby wiedzial gdzie jest.Niewiem po co u nas istnieje P.I.P? Jeszcze nieslyszalem aby komus pomogla.Moja corka pracowala zdalnie to nawet do ubikacji brala telefon bo jakby nieodebrala to zaraz by bylo ze zajmoje sie czym innym a nie pracoje,choc swoja robote i tak wykonywala w 100%. Syn pracoje w angli na uniwesytecie i do dzis tylko 2 razy w tygodniu jedzie do pracy a reszta zdalnie .Ma ustalone ze od 11 do 13 ma byc pod telefonem.To jest podejscie naszych rzadzacych od zmian ustrojowych.Dewiza byla inwestojcie u nas bo tu jest tania sila robocza.

61


Ep ~Ep (Gość)13.08.2022 10:46

Jak tu się nie wypalić jak pracodawcy chcą by najlepiej robić 24h/h bo szkoda im kasy na drugiego pracownika..

61


nie dla partii po 89 ~nie dla partii po 89 (Gość)13.08.2022 11:43

Najbardziej wypaleni są politycy w Polsce po 1989 roku dlatego doją na maksa ten naród i zadłużają go na kolejne pokolenia i pozbywają nas majątku narodowego.

50


Advertisement
Advertisement Advertisement

r e k l a m a

Advertisement
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat