Pierwszy radioodbiornik rozebrał jako kilkuletni chłopiec. Fascynacja techniką zrodziła się tuż po wojnie i nie opuściła go do dziś. Przez wiele lat Kazimierz Wężyk pracował w Piomie, gdzie uczestniczył w produkcji urządzeń i konstrukcji dla przemysłu. Po pracy wracał jednak do swojej największej pasji – ratowania starych radioodbiorników, patefonów i gramofonów. Dziś jego prywatna kolekcja liczy około 300 eksponatów, a część z nich można oglądać w Mediatece 800-lecia w Piotrkowie Trybunalskim.