"Zdali egzamin w dobie największej próby"

Poniedziałek, 05 września 202210
Setki mieszkańców gminy Wola Krzysztoporska, a także zaproszeni goście przybyli w niedzielę do wsi Borowa. Tam w asyście wojska u stóp pomnika na Górach Borowskich uczcili poległych tu w 1939 r. żołnierzy.

Ładuję galerię...

W niedzielę na Górach Borowskich – miejscu jednej z największych bitew kampanii wrześniowej 1939 roku – zebrali się mieszkańcy gminy Wola Krzysztoporska, Bełchatowa, a także parlamentarzyści, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, m.in.: wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Ciecióra, marszałek senior Antoni Macierewicz, senator Wiesław Dobkowski, wicemarszałek województwa łódzkiego Zbigniew Ziemba oraz władze gminy z wójtem Romanem Drozdkiem i przewodniczącą Rady Gminy Małgorzatą Gniewaszewską na czele, duchowieństwa, sołectw, instytucji, środowisk kombatanckich, harcerze, uczniowie, strażacy, a nawet rodziny tych, których przodkowie walczyli tu i ginęli.

 

To do nich skierował słowa gospodarz tego terenu, wójt gminy Wola Krzysztoporska Roman Drozdek.

Wrzesień 1939 roku stanowił jeden z najbardziej tragicznych momentów w dziejach narodu polskiego. Na skutek agresji niemieckiej i sowieckiej ziemie polskie dostały się pod okupację. Postanowiono zlikwidować nie tylko państwo, ale również polski naród. Wyrazem tego była chęć wymordowania przez okupantów w pierwszym rzędzie polskich elit. Zagrożenie dla istnienia polskiego narodu było tym większe, że za agresorami, poza tradycyjną chęcią zagarnięcia cudzego terytorium, stały zbrodnicze, totalitarne ideologie: komunizm i narodowy socjalizm. Naród polski zatem musiał stoczyć walkę na wielu płaszczyznach. Na pierwszym miejscu rzuca się w oczy wymiar militarny. Rzeczywiście, żołnierz polski walczył niemal na wszystkich frontach przeciwko obu totalitarnym państwom. Walka ta miała miejsce między innymi na Górach Borowskich, gdzie II Pułk Piechoty Legionów na czele z generałem Ludwikiem Czyżewskim stoczył krwawą bitwę z najeźdźcą niemieckim, w wyniku której zginęło 663 polskich żołnierzy. (…) Ale rocznica września 1939 roku to nie tylko powód do pamięci o narodowej tragedii. To przede wszystkim powód do ogromnej narodowej dumy z przepięknej postawy naszych dziadów, którzy zdali egzamin w dobie największej próby. Zdali egzamin, bo ich świadomość patriotyczna i odpowiedzialność za losy Ojczyzny były podstawą i fundamentem w budowie przyszłości narodu – mówił wójt Roman Drozdek, podkreślając jednocześnie, jak ta świadomość i postawa ważna jest teraz, w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Słowa do zebranych skierował także poseł Antoni Macierewicz. 

To bohaterstwo waszych dziadów i ojców musi pozostać w pamięci Polski i pamięci Europy na zawsze. Ale powstaje pytanie, czy te uroczystości, ten hołd, jaki słusznie składamy bohaterom, wystarczy w dzisiejszym czasie, aby obronić naród polski? To jest podstawowe pytanie, jakie musimy dziś sobie zadać – mówił marszałek senior.

O powtarzaniu się tragicznej, wojennej historii mówił z kolei wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Ciecióra.

Wielu z nas oczy się na nowo otworzyły 24 lutego 2022 r., po ataku Rosji na Ukrainę. I znów mamy bardzo wiele podobieństw. A przecież przestrzegaliśmy przed taką wojną. Mówił chociażby o tym śp. prezydent Lech Kaczyński w Gruzji – dodał minister.

Pod pomnikiem odprawiona została msza święta polowa w intencji poległych. Odczytany został też apel poległych zakończony salwą honorową, a przedstawiciele różnych środowisk złożyli wiązanki kwiatów.


Do udziału w obchodach zaproszono również grupy rekonstrukcyjne: Grupę Rekonstrukcji Historycznej 84. Pułku Strzelców Poleskich z Bełchatowa, Stowarzyszenie Historyczne Bataliony Obrony Narodowej z Wielunia oraz Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. 10. Batalionu Saperów z Łodzi. Po części oficjalnej mieszkańcy mieli więc okazję obejrzeć umundurowanie oraz broń używaną w czasie II wojny światowej w polskim wojsku. Mogli też zajrzeć do polowego szpitala.

Na koniec wójt gminy Roman Drozdek wręczył podziękowania tym, którzy co roku uświetniają swoją obecnością obchody rocznicy bitwy na Górach Borowskich, a trafiły one m.in.: do rąk kombatantów (Józef Małolepszy, kpt. Włodzimierz Motyl, ppor. Marian Makowski, bryg. Józef Wodziński, inż. ppłk. Marian Cecotka), przedstawicieli wojska, duchowieństwa i grup rekonstrukcyjnych.


Uroczystości wrześniowe zorganizowali wspólnie wójt gminy Roman Drozdek z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Woli Krzysztoporskiej. W obchody włączyło się także sołectwo i KGW Borowa, które przygotowało dla przybyłych słodki poczęstunek.

POLECAMY


Zainteresował temat?

2

2


Komentarze (10)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

111 ~111 (Gość)06.09.2022 12:28

Piękne slowa. Szkoda że nie zacytowaliscie tutaj całych wystąpień tych osób. Dla mnie było to haniebne żeby w miejscu gdzie ginęli bohaterowie w tak perfidny sposób uprawiać swoją politykę. Przecież tam były osoby które przyszły oddać hołd poległym tam żołnierzom a nie słuchać waszego wiecu politycznego. Dotyczy to także księdza. Bo mówiac o kłamstwie najpierw niech kościół jako instytucja przestanie kłamać.

32


wolanin ~wolanin (Gość)06.09.2022 10:40

Takie piękne słowa, a ziemie w Majkowie sprzedali Niemcom pod Kaufland. Patrioci. Niech choć raz ktoś z tych władz kupi kwiaty za swoje pieniążki.

31


gość07 ~gość07 (Gość)06.09.2022 14:13

fotka nr 26, Ci starsi, prawdziwie zasłużeni kombatanci w mundurach stali ? Mój Boże, a tamci tylko myślą zasiadać w pierwszych rzędach i przemawiać. Aż się patrzeć i słuchać już tego nie da.

10


goœć_gość ~goœć_gość (Gość)06.09.2022 14:08

zdjęcie 26, Ci ludzie stali ? Wstyd panowie z pod baldachimu

10


goœć_gość ~goœć_gość (Gość)06.09.2022 13:52

Wiec polityczny jednej partii a nie uroczystości upamiętniające poległych tam 663 żołnierzy. To smutne i zniechęcające do udziału szczególnie jak widzę, że starsi zasłużeni ludzie stoją a szczawiki z legitkami partyjnym zasiadają w pierwszych rzędach. Zupełny brak empatii i elementarnej kultury a msza święta za poległych /po tych wszystkich przemowach/ zaczyna się dopiero około 11-stej a nie 10-tej.

21


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat