TERAZ0°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Kierowcy nie wiedzą jak dojechać do „jedynki”

12
12 sob., 19 października 2013 08:04
Kierowcy jadący przez rondo Sulejowskie w Piotrkowie (od strony Bugaju) w stronę Katowic i Warszawy nie do końca wiedzą, w którą drogę skręcić. Dlaczego? Twierdzą, że znaki kierują ich w ulicę Jerozolimską.
Zdjęcie
Autor: fot. J. Kaczmarek

Wykryto bloker reklam!

Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.

Sprawą zainteresowali nas mieszkańcy zachodniej części miasta, którzy niejednokrotnie kierowali zbłąkanych kierowców na właściwą drogę. – Kilka razy widziałem, jak na Wojska Polskiego kierowcy pytają o to, jak dojechać do trasy na Katowice. Wjeżdżają nawet w moją uliczkę i mówią, że na dużym rondzie był znak, żeby skręcić w prawo. Wiadomo, że potem Wojska Polskiego docierają aż tutaj – mówi mieszkaniec ul. Wiatracznej.
Sprawdziliśmy. Istotnie. Kierowca jadący ul. Sulejowską może poczuć się zdezorientowany. Znaki „strzałkowe” na środku ronda kierują nas w prawą stronę. Problem w tym, że dostrzec można to dopiero po ustawianiu się na pasach jazdy „na wprost”. W ulicę Skłodowskiej-Curie już skręcić nie można (a ta prowadzi w dobrą stronę – do obwodnicy miasta), kierowca obiera więc jedyny możliwy skręt w prawo – w ulicę Jerozolimską. – Te znaki na środku mogłyby zostać, jeżeli nie pokazywałyby kierunku w prawo, ale na wprost – kierowcy pojechaliby wówczas Al. Kopernika – mówi kierowca z Kielc, który często przez Piotrków przejeżdża i z oznakowaniem nie ma już żadnego problemu.


Piotrkowski Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta jest zdania, że znaki ustawione są prawidłowo. – Sprawdziłem tę wątpliwość na miejscu. Znaki „strzałkowe” ustawione na rondzie kierują na obwodnicę miasta w ulicę Skłodowskiej-Curie i na obwodnicę miasta. Dobrze, bo to odciąża ruch w centrum. Znaki są dobrze widoczne i nie rozumiem, dlaczego ktoś miałby wjeżdżać w ulicę Jerozolimską – komentuje Ryszard Żak, kierownik miejskiego działu utrzymania dróg. ZDiUM zaznacza, że znaków nie zamierza przestawiać. Kierowcy muszą więc być czujni.

Janusz Kaczmarek

Reklama

Podsumowanie

    reklama

    Komentarze 26

    reklama

    Dla Ciebie

    0°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio