Odkrywamy znane i nieznane - Tablice cechów na ul. Farnej

ePiotrkow Niedziela, 28 listopada 202115043
Spacerując ul. Farną w Piotrkowie można się od kilku lat poczuć niczym na alei gwiazd w Międzyzdrojach czy na ul. Piotrkowskiej w Łodzi. Także i w trybunalskim grodzie powstała aleja wyłożona mosiężnymi tabliczkami, jednak dla odmiany upamiętnia ona piotrkowskie cechy rzemieślnicze.
fot. K. Żołądek

Montaż tablic przedstawiających dawne herby cechów rzemieślniczych działających w Piotrkowie rozpoczął się w 2012 roku, przy okazji remontu tej ulicy. Co ciekawe, podczas prac ziemnych, na głębokości około metra, odkryto w ziemi jamę, w której znajdowały się stare naczynia gliniane z około VIII-IX wieku. To ślady dawnego osadnictwa, podobne do odkrytych przez archeologów w pobliżu murów przy ul. Łaziennej Mokrej.

 


Tabliczki mają za zadanie upamiętnić główne fachy, jakie przed wieloma laty dominowały na piotrkowskim Starym Mieście. Wmurowano je na wniosek Cechu Rzemiosł Różnych. Znajdziemy tu dwanaście tablic, na których przedstawiono herby cechu fotografów, fryzjerów, szewców i cholewkarzy, rzeźników, zegarmistrzów i złotników, kapeluszników i czapników, kołodziei i bednarzy, kowali, krawców, ślusarzy i blacharzy, stolarzy oraz tapicerów. Herby wykonano w oparciu o wzory pochodzące z Księgi Rzemiosła Polskiego z 1949 roku.

 


Pierwsze cechy rzemieślnicze powstały w Polsce w XIII wieku. Były to stowarzyszenia zrzeszające przedstawicieli jednego określonego zawodu lub kilku pokrewnych. W języku staropolskim cechy nazywano też zamiennie Gildiami. Cechy miały za zadanie reprezentować i bronić interesów rzemieślników wobec władz miejskich i państwowych, a także wobec kupców, konsumentów oraz wszelkiej konkurencji. Miały utrzymywać monopol produkcji w danej dziedzinie, dbać o standard wyrobów i przestrzeganie określonych rygorów technicznych, regulować zaopatrzenie w surowce oraz ilość produkcji, ustalać ceny gotowych wyrobów, nadzorować proces kształcenia w rzemiośle, zapewniać opiekę społeczną członkom cechu i ich rodzinom.

 

fot. K. Żołądek


Wspominając o ulicy Farnej, nie sposób nie wspomnieć o jej filmowej historii. Można ją bowiem oglądać w takich filmach, jak „Ewa chce spać”, „Syzyfowe prace” czy „Uprowadzenie Agaty”. Choć ekipy filmowe gościły tu o wiele częściej, ale to już temat na osobną historię.


Zainteresował temat?

1

0


Komentarze (3)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Belfer ~Belfer (Gość)28.11.2021 12:44

Aleja Gwiazd w Cetniewie - Władysławowie, Gwiazd sportu, nie zapominajmy i o tej dziedzinie życia kulturalnego. Co do znaków, symboli, bo nie herbów czy godeł, rzemiosł, to szkoda, że nie ma kontynuacji ich umieszczania w uliczkach staromiejskich. A jeszcze jest ich trochę. Może z upływem czasu i jak wreszcie miasto ożyje i mieszkańcy zaczną się bogacić, to może jeszcze kilkanaście ich da się zamontować. Ale to nie przy obecnej władzy, tak ogólnopolskiej państwowej, jak i samorządowej lokalnej. Nie ci ludzie i nie te idee. I jeszcze jedna uwaga CECHY były rzemieślnicze, to jest zawody usługowe i produkcyjne, a GILDIE były kupieckie. Kupców sprowadzających, sprzedających i kupujących rozmaite towary. Ogólnie art na 2+, plus dla zachęty.

12


Dag ~Dag (Gość)28.11.2021 08:35

Podoba mi się ta seria artykułów... przydałoby się więcej zdjęć ;)

70


Tony Halik ~Tony Halik (Gość)28.11.2021 07:39

Jak w Międzyzdrojach ha ha ha ...

20


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat