I tu się, arti, mylisz. Ucieczka przed problemem nie jest żadnym rozwiązaniem. Wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby np. zamontowanie pojemników na papier toaletowy i mydło w płynie ze stali - są trudniejsze do zniszczenia. W razie ewentualnego zniszczenia, założyć następne i tak do skutku aż się głupim dzieciakom znudzi ich niszczenie, bo zrozumieją, że to nie ma sensu.
To nie jest ucieczka a fakty wiemy jaki jest nakład finansowy na szkoły jakie są dzieciaki.Wymagać można wiele.W domu raczej takich rzeczy nie zrobią bo wiedzą czym to pachnie.W szkole nie często.To nie jest problem od wczoraj dlatego ja swoje dzieci uzbrajam w mydło i papier to naprawde niewielki koszt ale i higiena no chyba ze tylko i wyłącznie liczy sie na szkołe bo tak mi sie należy!To troche tak jak dojenie maksymalne opieki społecznej przez ludzi którym nie brakuje ale trzeba
A w domu to czasem mydła nie braknie :) ??? Chyba ponownie z igły widły. Czy rodzice zdają sobie jak szkoły są dotowane? Jak dzieciaki marnują papier, wylewają mydło? szkoda, że rodzice potrafią tylko wymagać, przyjmują postawę typowo roszczeniową - sami zaś rzadko przejmują inicjatywę, oferują swą pomoc.
Federacja Młodych Socjaldemokratów serdecznie zaprasza do zbiórki darów dla powodzian w centrum handlowym "Echo" (Carrefour). Więcej: http://www.lewicapiotrkowska.pl/
To może zacznijcie też zbierać mydło i papier toaletowy na szkoły!
hmm... jest problem,ale nie wydaje mi sie aby montowanie co chwile nowych mydelniczek bylo dobrym rozwiazaniem ,pozatym kto za to zaplaci?? dzieci i tak to zniszcza. ale i tez jest racja w slowach ze pani wozna nie musi wiedziec co sie komu chce.
To masz 10 lat? :)
Może więc problemem nie jest brak mydła i papieru, ale brak komunikacji pomiędzy rodzicami i dyrekcją szkoły?
Ani jedno ani drugie. Problemem są uczniowie, wychowani przez rodziców na wandali i niszczycieli.
Dlaczego te dziewczynki nie mogą mieć normalnych warunków w ubikacjach?
No, właśnie, dlaczego, pani mamo?
A tak przy okazji: czy chłopcy też nie powinni mieć normalnych warunków w ubikacjach?
Dziewczynki w tym wieku mają już swoje potrzeby i powinny mieć możliwość skorzystania z toalety w cywilizowany sposób.
Bezdyskusyjnie, dziewczynki w tym wieku i w ogóle, w każdym wieku, powinny mieć możliwość skorzystania z toalety w cywilizowany sposób. Tylko mama i tata zapomnieli o cywilizowanym wychowaniu dziewczynki. W tym sęk!
I tu się, piotrkowianin, mylisz. Nie znasz siły fizycznej i determinacji tych "uczniów". Rozbroją pojemniki nie tylko ze stali, ale nawet z tytanu!
Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!
Życzymy miłego przeglądania naszej strony!