Wyzwiska i zaczepianie ludzi to jeszcze mało ... to są 16-17 letnie chuligany ,gdzie tu są rodzice? każdy z nas nic nie może zrobić bo policja może przyjeżdża ale nic się nie dzieje tylko notatka bo są nieletni .Ciekawe czy jak naprawdę coś się stanie nie daj Boże to czy ktoś w końcu zareaguje.
Dajcie tym tzn . chuliganom zajęcie bo co oni maja na tym starym miescie żadnej a trakcji np Boiska Placu zabaw .
To stoją pod brama i robia takie rzeczy
Spójście jak starowarszawska wyglada cała rozkopana połowa kamienic zburzona jeszcze ktos za to odpowie
widzę, że wypowiada się tu dużo osób które nie mieszkają na starówce na co dzień. Powiem tak, mieszkam na tej ulicy od ponad 25 lat i to co się dzieje przez ostatnie 3 - 4 lata to jest jakaś masakra. Cały artykuł jest 100% prawdą. Dodam też małe sprostowanie odnośnie fajerwerków, mianowicie nie są to takie fajerwerki jak sobie pewnie kazdy zaraz wyobraża, tylko petardy hukowe. Oczywiście one kosztują odpowiednią cenę - i tu pada moje pytanie, skąd oni mają pieniądze na petardy, alkohol, narkotyki itp ? po drugie skoro oni są młodociani to wymiar sprawiedliwości nie może pociągnąć do odpowiedzialności rodziców tych idiotów ??
Przez 4 lata przechodziłam przez starówkę do szkoły i naprawdę nie jest tam ciekawie! Wiele razy widziałam jak grupka dzieci 10-15 lat bawiła się wielką SIEKIERĄ na drodze i straszyła nią przechodniów, albo rzucali czym popadnie. Gdzie rodzice tych dzieci!!!
Nie demonizujcie! A co ci młodzi chłopcy mają robić? Roboty niema dla starszych to i młodzi się nudzą.
Może na Cmentarnej?
To nie jest demonizowanie! Na prawdę uważasz, że gdy normalni ludzie coraz bardziej boją się co tym gówniarzom jeszcze może strzelić do głowy, to oni czują się jeszcze bardziej bezkarni? Tam nie da się spokojnie przejść po chodniku, żeby Cię nie zaczepili. Auta postawić, bo nie wiadomo, czy nie wybiją szyby, nie urwą lusterka, nie porysują. Co z tego, że dzwoni się na policję, jak oni łaskawie zbiorą tyłki po 30minutach i albo towarzystwo się rozejdzie, albo na widok radiowozu pouciekają. Oni się nie boją nikogo i nie szanują niczego. I co mają zrobić mieszkańcy? Zrobić samosąd? Czy dalej pozwalać gównażerii się panoszyć, aż komuś zrobią poważną krzywdę?
Piotrków pod względem bezpieczeństwa nie ma zbyt dobrej opinii... Wszędzie "prują mordę" rozbijają butelki, kradną, itp.... Szkoda...
Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!
Życzymy miłego przeglądania naszej strony!