A pamiętasz ty jak taśmowo skazywałaś na bezwzględne pozbawienie wolności młodych chłopców w1997r.My pamiętamy.
Wieszać morderców i oczyścić społeczeństwo ze zboków, narkomanów itp. Wieszać po kolei za każdą zbrodnię. Oczywiście, że zdarzają się i będą się zdarzać omyłki sądowe. Tego się nie uniknie. Ale tak jest na całym świecie. Co narobiła Angela Merkel wszyscy wiedzą. Chciała uchodźców a sprowadziła terrorystów i jeszcze straszy Unią Europejską, że za każdego nie przyjętego uchodźcę każdy kraj zapłaci 600 tys. euro kary. Ilu niewinnych ludzi zginęło we USA, Francji, Niemczech i w innych krajach z rąk terrorystów. Islamiście pozbawiają uprowadzonych głowy przez dekapitację i co jak się tak w Polsce zacznie dziać trzeba im darować? Bo nie wolno zabijać? Kara śmierci to jest kara wyjątkowa i orzekana powinna być w wyjątkowych sytuacjach. Nigdy w procesie poszlakowym. I tyle w temacie. Popieram panią prokurator M.Ronc. Tak trzymać. Jestem przeciwny utrzymywaniem za pieniądze z podatków morderców i zboczeńców którzy wykorzystali a potem zamordowali niewinne dzieci.
kara smierci niesie za soba tez korzysci ekonomiczne dla panstwa zamiast utrzymywac takiego bandyte za nasze piueniadze lepiej go powiesic.dajmy na to utrzymanie wieznia 2tys miesiecznie przez rok to 24tys(ja mysle ze sporo wiecej) to pomnozyc przez 10000 takich bydlakow.za to 240milionow rocznie mozna byloby cos zrobic
Wielu ludzi uważa, że właściwe jest stwierdzenie „oko za oko, ząb za ząb” (główne hasło kodeksu Hammurabiego), ale czy mamy takie prawo, aby tak czynić? Kim jesteśmy, żeby tak uważać? Jeśli postanawiamy zabić kogoś, bo on zabił nam bliska sercu osobę, czyż nie stajemy się także mordercami? Co z tego ze my działamy według prawa skoro de facto sami je stworzyliśmy . Oglądając program na Discovery o amerykańskim więziennictwie można wiele się dowiedzieć co sami skazani sadza na ten temat. Jeden z więźniów skazanych na dożywocie marzy o karze śmierci, bo gnicie w wiezieniu jest najgorsza rzeczą, jaka go spotkała: „codziennie to samo żarcie, te same obowiązki i czynności… od tego można zwariować”Wielu ludzi uważa, że właściwe jest stwierdzenie „oko za oko, ząb za ząb” (główne hasło kodeksu Hammurabiego), ale czy mamy takie prawo, aby tak czynić? Kim jesteśmy, żeby tak uważać? Jeśli postanawiamy zabić kogoś, bo on zabił nam bliska sercu osobę, czyż nie stajemy się także mordercami? Co z tego ze my działamy według prawa skoro de facto sami je stworzyliśmy . Nie istnieją dowody na to, że kara śmierci odstrasza, między innymi badania ONZ aktualizowane w roku 2001 wykazały, że NWK (Najwyższy Wymiar Kary) nie odstrasza potencjalnych przestępców – więc czemu jednak tyle osób uważa ze to spowoduje zmniejszenie przestępczości? Może to jedynie chęć zemsty ? Nie zabijaj.
I będzie powracał...Problem stary jak świat, bowiem nie ma społeczeństw ,,idealnych”. Przerabiany wzdłuż i wszerz przez ,,tęgie” głowy poszczególnych stuleci. Za głosem domagającym się przywrócenia kary śmierci, zdaje się znajdować retrybutywny aspekt sprawiedliwości (sprawiedliwość wyrównująca). Tak jak w przypadku Trynkiewicza i innych zwyrodnialców. Z drugiej strony nie my ,,dajemy” życie. A co w przypadku potencjalnych pomyłek sądowych? Trudny problem jeszcze z innego względu: Wydając karę śmierci w moim odczuciu dokonujemy ,,odczłowieczenia”, odhumanizowania, a czy o to nam chodzi? Paradygmaty moralne zmieniają się - są ,,uzależnione” od czasu, w którym występują. W końcu, czy jej wykonanie nie stawia nas jako społeczeństwo (czy człowieka w ogóle) na rozdrożu kluczowych wartości moralnych, egzystencjonalnych? Może warto zajrzeć jednak do lektury Wiktora E. Frankla by uświadomić sobie, że trzaskanie dziobem na forum w tak ważnej kwestii wymaga zastanowienia.
Przywrócić karę śmierci - zwłaszcza za przestępstwa gospodarcze. Co pani na to, pani prokurator?
Pani, nie bądź Pani taka mądra! Nie Pani dała życie komuś, nie Pani będzie je odbierać. Są pierdle, choćby najcięższe, ale nie kodeks Hammurabiego, Pani nie zauważyła, że żyjemy w całkiem innej epoce. No i niech Pani Roncowa nie udaje, że nie wie o wielu odnotowanych w światowych statystykach karnych, najzwyklejszych omyłkach sądowych. Skazanego stracono, a potem się okazuje, że jednak był niewinny. Kara śmierci jest karą nieodwracalną, Szanowna Pani i warto z niech zrezygnować choćby dla uniknięcia jednej omyłki sądowej na 100 lat, bo każde jedno życie jest ważne. A wie Pani doskonale, ile tych tragicznych omyłek w wymiarze sprawiedliwości w skali świata się zdarza. Więc niech Pani tu nie sieje taniej propagandy, tylko pomału szykuje się na emeryturę z takim poglądami. P.S. Skądinąd pracę prokurator Roncowej oceniam b. dobrze, biorąc pod uwagę śledztwa z ostatnich trzydziestu kilku lat.
Nie rozumiem, kary śmierci były by dopiero jeżeli morderstwo z pełnym okrucieństwem byłoby udowodnione na 100%. Nie trzeba by było pracować na utrzymanie bydlaków w więzieniach, którzy czasami mają lepiej jak nei jedni ludzie na wolności. Drugie primo to kary śmierci TYLKO ZA NAJCIĘŻSZE ZBRODNIE CZYTAJ TERRORYZM MORDERSTWA Z NAJWIĘKSZYM OKRUCIEŃSTWEM. Po za tym więzienie powinno być krótkie ale bardzo ciężkie żeby przestępca nie chciał tam wracać. A nie w miłej atmosferze trzymać go tam latami :)
Aborcja = kara śmierci i jest morderstwem w świetle obecnych dogmatów Państwa i Purpuratów wiary ? ? ? ? Popieram aborcję i możliwość stanowienie o sobie. Dziwna wypowiedź o życiu i karze śmierci.
Kolejny artykuł na poziomie i o zapachu dna kąpieliska "Słoneczko". Niektóre z komentarzy przerastają merytorycznie treści tego artykułu...jakie miasto taki portal... I jeszcze ta Strefa...
Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!
Życzymy miłego przeglądania naszej strony!