Na meczu Polonii Piotrków z AKS SMS Łódź spotkały się trzy pokolenia związane z piotrkowskim klubem. Na trybunach pojawili się Mieczysław Rogalski, jego syn Jacek oraz prawnuk Mieczysława, Filip Zimowski, który z kolei występował na boisku.
To wyjątkowe spotkanie rodzinne miało dodatkowy wymiar, bo Mieczysław Rogalski to postać doskonale znana starszym kibicom Polonii. W tym roku świętował swoje 100. urodziny. Z tej okazji odwiedził Urząd Miasta, gdzie spotkał się z prezydentem Piotrkowa Juliuszem Wiernickim.
Dziś rodzinne tradycje sportowe kontynuuje kolejne pokolenie. Filip Zimowski jest zawodnikiem Polonii Piotrków, a jego obecność na boisku sprawia, że historia rodziny związanej z klubem trwa już przez trzy pokolenia. Jacek Rogalski był też znanym sędzią piłkarskim.
To właśnie takie momenty pokazują, że piłka nożna to nie tylko wynik i tabela. To również rodzinne historie, wspomnienia i przywiązanie do klubu, które potrafią być przekazywane z pokolenia na pokolenie.
A tego dnia Polonia miała jeszcze jeden powód do radości – wygrała z AKS SMS Łódź 1:0, po golu Wojciecha Kępy w końcówce spotkania.
Komentarze 8