Dziś po torach piotrkowskiej wąskotorówki pozostały głównie wspomnienia, stare fotografie i pojedyncze ślady infrastruktury. Przez niemal dziewięć dekad kolejka była jednak ważnym elementem życia mieszkańców Piotrkowa, Sulejowa i okolic. Woziła towary, pracowników, uczniów, a latem także turystów. W sobotę, 3 października, Centrum Informacji Turystycznej w Piotrkowie Trybunalskim zorganizowało spacer śladem dawnej Piotrkowskiej Kolei Wąskotorowej. Uczestnicy poznawali miejsca związane z historią kolejki, która przez dziesięciolecia łączyła Piotrków z Sulejowem.
Spacer był okazją do przypomnienia historii niezwykłego środka transportu, który przez lata był ważną częścią codziennego życia mieszkańców miasta i okolic. Uczestnicy mogli zobaczyć miejsca związane z dawną linią i posłuchać opowieści o jej funkcjonowaniu, pasażerach oraz przemysłowym znaczeniu.
Piotrkowska Kolej Wąskotorowa, nazywana również Piotrkowską Koleją Dojazdową, powstała na początku XX wieku. Pierwszy pociąg na trasie Piotrków–Przygłów ruszył 5 października 1902 roku, a miesiąc później uruchomiono przejazdy na pełnej trasie do Sulejowa. Linia miała około 20 kilometrów.
Początkowo kolejka miała przede wszystkim znaczenie gospodarcze. Jej głównym zadaniem był transport wapna i innych materiałów z Sulejowa do Piotrkowa, skąd towary mogły być dalej przewożone koleją normalnotorową.
Pomysł budowy kolejki wiązał się także ze złym stanem drogi między Piotrkowem a Sulejowem. Transport ciężkich ładunków drogą lądową był wówczas bardzo trudny, dlatego kolej miała usprawnić przewóz surowców.
Za powstaniem kolei stał m.in. hrabia Stanisław Psarski, właściciel kopalni kamienia wapiennego w Sulejowie. To właśnie rozwój przemysłu wapienniczego był jednym z głównych powodów budowy linii.
Z czasem wąskotorówka stała się również ważnym środkiem transportu dla mieszkańców.
Dojeżdżano nią do pracy i szkoły, a w okresie wakacyjnym korzystali z niej turyści jadący w okolice Sulejowa i Pilicy. Po II wojnie światowej ruch pasażerski miał szczególne znaczenie dla lokalnej społeczności.
Kolejka była jednak znana również z niewielkiej prędkości. Wśród mieszkańców krążyły żarty na jej temat, a jednym z nich miał być nawet „zakaz zbierania grzybów podczas jazdy”.
Piotrkowska wąskotorówka została poważnie doświadczona przez obie wojny światowe. Szczególnie dotkliwe były zniszczenia z 1945 roku ,kiedy Niemcy wysadzili most na Pilicy. Obiektu nigdy nie odbudowano, co miało wpływ na dalsze funkcjonowanie linii. Trybunalski
Po wojnie kolej została odbudowana i nadal służyła mieszkańcom.
Z czasem kolejka zaczęła przegrywać z transportem samochodowym. Ruch pasażerski ostatecznie zakończono w 1986 roku.
30 września 1986 roku o godz. 14:30 ze stacji Piotrków Trybunalski Wąskotorowy odjechał ostatni regularny pociąg pasażerski.
Przewozy towarowe utrzymały się jeszcze kilka lat. Ostatecznie zostały zawieszone na początku lat 90., po czym rozpoczęły się próby uratowania kolejki i wykorzystania jej jako atrakcji turystycznej.
W 1990 roku powstało Towarzystwo Przyjaciół Kolejki Wąskotorowej Piotrków–Sulejów, którego celem było uchronienie linii przed całkowitą likwidacją.
Pod koniec lat 90. udało się przywrócić przejezdność części trasy do Bugaju Piotrkowskiego i uruchomić przewozy turystyczne w okresie wakacyjnym. Ostatecznie jednak kolejki nie udało się zachować.
Dziś po dawnej linii nie ma już torów ani taboru, a część kolejowej infrastruktury zniknęła. Zachował się natomiast m.in. zabytkowy budynek stacji Piotrków Trybunalski Wąskotorowy, wpisany w 1994 roku do rejestru zabytków.
Historia piotrkowskiej wąskotorówki to dzisiaj przede wszystkim stare fotografie, wspomnienia byłych pasażerów i zachowane fragmenty infrastruktury. Jej historia została również opisana w książce Krzysztofa Hermana „Kolej wąskotorowa Piotrków–Sulejów”.
Dla dzisiejszych mieszkańców trudno wyobrazić sobie, że między Piotrkowem a Sulejowem przez dziesięciolecia kursował regularny pociąg. Dla wielu osób była to jednak codzienność – dojazd do pracy, szkoły albo wakacyjny przejazd nad Pilicę.
Komentarze 29