Artykuł sponsorowany
Jeszcze kilka miesięcy temu odpady były tu składowane pod gołym niebem, a mieszkańcy mogli korzystać z PSZOK-u tylko raz w tygodniu. Teraz w tym samym miejscu stoją m.in. zadaszone boksy, waga samochodowa oraz kontener biurowy, a 1 października nowy Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Rozprzy ma rozpocząć działalność. To duże przedsięwzięcie, które ma zmienić sposób, w jaki gmina zbiera, ewidencjonuje i przygotowuje do dalszego zagospodarowania odpady dostarczane przez mieszkańców.
Historia tej inwestycji zaczyna się od punktu działającego przy Zakładzie Gospodarki Komunalnej. Władze Rozprzy zdecydowały, że zamiast ograniczać się do doraźnych zmian, potrzebny jest obiekt odpowiadający obecnym wymaganiom i pozwalający inaczej zorganizować cały system.
Burmistrz Paweł Kowalczyk wskazuje przede wszystkim na ekonomiczne uzasadnienie tej decyzji.
Zdecydowaliśmy się na tę inwestycję ze względów ekonomicznych. Chcemy obniżyć koszty gospodarowania odpadami. PSZOK, który funkcjonował wcześniej, nie spełniał wszystkich wymogów. Często śmieci były składowane pod gołym niebem, co powodowało, że część przedmiotów, które mogłyby mieć nowe życie i posłużyć innym mieszkańcom, ulegała zniszczeniu pod wpływem warunków atmosferycznych i nie nadawała się już do ponownego użycia - mówi burmistrz Rozprzy Paweł Kowalczyk.
Do realizacji przedsięwzięcia gmina pozyskała środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021–2027.
Na realizację budowy Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Rozprzy gmina pozyskała dofinansowanie w wysokości 2 milionów 642 tysięcy 165 złotych i 72 groszy. Stanowiono 85 procent kosztów kwalifikowanych projektu – informuje Dominika Chamerska, kierownik Referatu Rozwoju i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta i Gminy Rozprza.
Pozostałe 15 procent kosztów kwalifikowanych stanowi wkład własny gminy. Po stronie samorządu pozostają również wydatki niekwalifikowane.
Na terenie PSZOK-u pojawiły się boksy, zadaszenia i zaplecze. Powstała infrastruktura dla pracowników, a w projekcie przewidziano również wagę, której w dotychczasowym punkcie nie było. Nowy obiekt zajmuje teren o powierzchni ponad 8 tysięcy metrów kwadratowych.
Część przestrzeni przeznaczono również pod zieleń. Wraz z postępem prac teren dawnego punktu całkowicie zmienił swoje oblicze, a kolejne elementy nowego PSZOK-u zaczęły tworzyć jeden uporządkowany obiekt.
Zadbaliśmy o to, aby ten obiekt nie kojarzył się wyłącznie ze składowaniem odpadów. Duża część terenu została celowo zazieleniona, dzięki czemu cały punkt zyskał bardzo estetyczny wygląd - podkreśla Paweł Kowalczyk.
Nowy PSZOK nie ma być wyłącznie miejscem, w którym mieszkaniec pozostawi niepotrzebne rzeczy. Jednym z założeń przedsięwzięcia jest to, aby jak najwięcej z nich można było ponownie wykorzystać, zamiast kierować je do przetworzenia lub utylizacji.
Wszystkie frakcje odpadów będą teraz składowane pod zadaszeniem. Uruchamiamy specjalny punkt napraw oraz osobny punkt przyjmowania rzeczy używanych, dzięki czemu wiele przedmiotów, które do nas trafią, dostanie tak zwane drugie życie. Mowa tu na przykład o meblach czy innych sprzętach. Mieszkańcy będą mogli zabrać zatem rzeczy, które im się przydadzą - wyjaśnia burmistrz Paweł Kowalczyk.
Zadaszenie ma przy tym praktyczne znaczenie. Rzeczy nadające się jeszcze do wykorzystania nie będą od razu narażone na działanie warunków atmosferycznych. Punkt napraw ma natomiast pozwolić przygotować część z nich do ponownego użycia.
Zmiana dotyczy także wyglądu całego miejsca. Nowy obiekt został zaprojektowany jako uporządkowana przestrzeń, a nie tylko plac z kontenerami.
Dzisiaj to jest naprawdę fajnie wyglądający obiekt, który spełnia wszystkie wymagania. Na PSZOK-u po prostu będzie czysto. Nie będzie wyglądał jak śmietnisko, a niestety tak wyglądał. Będzie wyglądał jak nowoczesna placówka do zagospodarowania odpadów – dodaje Paweł Kowalczyk.
Duża zmiana nastąpi także w sposobie ewidencjonowania tego, co mieszkańcy przywożą do PSZOK-u. Dotychczasowy sposób zapisywania poszczególnych frakcji ma zastąpić rozwiązanie elektroniczne. System ma być zintegrowany z kartą mieszkańca, a ilość dostarczanych odpadów będzie można dokładniej kontrolować dzięki wadze.
Wcześniej to były tak naprawdę frakcje zapisane na zwykłej kartce. Teraz będziemy mogli na każdym etapie monitorować ilość tych odpadów, dobrze skalkulować sobie koszty związane z odpadami. Chcemy też, żeby mieszkańcy mieli większy komfort przy ich oddawaniu, dlatego PSZOK będzie pracował w systemie sześciodniowym – wyjaśnia Paweł Kowalczyk.
To właśnie dostępność punktu będzie jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla mieszkańców. Dotychczasowy PSZOK był czynny tylko raz w tygodniu – w poniedziałki. Nowy punkt ma działać przez sześć dni, od poniedziałku do soboty.
Nowa infrastruktura ma być wykorzystywana również do edukacji. Na terenie obiektu przygotowano przestrzeń, która pozwoli pokazywać m.in. najmłodszym mieszkańcom, co dzieje się z odpadami i dlaczego ich prawidłowa segregacja ma znaczenie.
Prawidłowa segregacja jest bardzo potrzebna. Chcemy tutaj przeprowadzać różnego rodzaju wycieczki dla szkół. Jest też bardzo duża ilość zieleni, więc zależało nam również na tym aspekcie edukacyjnym i wizerunkowym– mówi Paweł Kowalczyk.
Edukacyjny element przedsięwzięcia ma uzupełniać podstawową funkcję punktu. Gmina chcenie tylko odbierać poszczególne frakcje, ale również pokazywać, które przedmioty można ponownie wykorzystać i jak właściwa segregacja wpływa na cały system.
Jednym z powodów realizacji przedsięwzięcia pozostaje ekonomia. System gospodarki odpadami jest znaczącym wydatkiem zarówno dla mieszkańców, jak i dla samorządu. W 2025 roku gmina zdecydowała się pokryć część jego kosztów bezpośrednio z własnego budżetu, zamiast w całości przenosić je na mieszkańców.
Po zakończeniu prac przyszedł czas na przygotowanie systemu i pracowników do obsługi mieszkańców. Nowy Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Rozprzy ma rozpocząć działalność 1 października.
Od tego momentu zacznie się właściwy sprawdzian nowych rozwiązań. Mieszkańcy zyskają punkt dostępny przez sześć dni w tygodniu, miejsce do pozostawienia rzeczy nadających się do ponownego wykorzystania oraz punkt napraw. Gmina otrzyma natomiast dokładniejsze dane o ilości i rodzajach przyjmowanych odpadów.
Po miesiącach przygotowań i budowy nowy PSZOK przechodzi więc z etapu inwestycji do codziennego użytkowania. To praktyka pokaże, czy nowe rozwiązania pozwolą osiągnąć cele stawiane przed przedsięwzięciem– wygodniejszą obsługę mieszkańców, większy poziom ponownego wykorzystania rzeczy oraz lepszą kontrolę nad kosztami gospodarki odpadami.
Zadanie pn. „Budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w m. Rozprza" jest dofinansowane z projektu Nr FELD.0213-IZ.0-0019/24-00 współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Regionalnego Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021-2027.
