Czy miejsca parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami w Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej są właściwie zorganizowane? Z takim pytaniem zwrócili się do nas mieszkańcy, wskazując na rozwiązania zastosowane przy ul. Norwida 5 oraz Belzackiej 90/92. Ich zdaniem sposób zabezpieczenia niektórych miejsc powoduje więcej problemów niż rozwiązuje. Spółdzielnia odpowiada, że działała w odpowiedzi na zgłoszenia mieszkańców i potrzeby osób z niepełnosprawnościami.
Jak opisują mieszkańcy, przy ul. Norwida 5 wyznaczono miejsce przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami. Problemem ma być jednak sposób, w jaki jest ono wykorzystywane.
Na ulicy Norwida 5 jest zrobione miejsce, na którym staje wózek inwalidzki. Miejsce jest prywatne i pan nie pozwala nikomu stanąć. Skąd finanse? Czy pan sam za to zapłacił? Ile to kosztowało mieszkańców spółdzielni? – pytają mieszkańcy.
Wątpliwości dotyczą również miejsc przy ul. Belzackiej 90/92. Według mieszkańców, aby z nich skorzystać, trzeba wysiąść z samochodu i otworzyć kłódkę.
– Są miejsca dla inwalidów, a żeby na nich stanąć, to trzeba wysiąść i otworzyć z klucza kłódki, które są na samym asfalcie – opisują.
O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Spółdzielnia podkreśla, że miejsce przy Norwida 5, blok 15, powstało z inicjatywy mieszkańców tego budynku, którzy zgłaszali problem z niewystarczającą liczbą miejsc przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami.
PSM zaznacza jednocześnie, że miejsce nie jest przypisane do konkretnej osoby i mogą z niego korzystać wszystkie osoby uprawnione.
Spółdzielnia odniosła się także do sytuacji przy Belzackiej 90/92. Jak wyjaśnia, zabezpieczenie miejsc było odpowiedzią na zgłoszenia osób z niepełnosprawnościami mieszkających w okolicznych blokach. Mieszkańcy mieli informować o przypadkach zajmowania miejsc przeznaczonych dla osób uprawnionych przez kierowców, którzy nie mieli do tego prawa.
Wprowadzone rozwiązania miały na celu przede wszystkim zapewnienie osobom uprawnionym realnej możliwości korzystania z miejsc przeznaczonych dla nich oraz uporządkowanie sytuacji zgłaszanej przez mieszkańców – przekazała Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa.
Mieszkańcy, którzy zwrócili się do naszej redakcji, krytycznie oceniają jednak sposób zarządzania tego typu miejscami. Ich zdaniem problem nie dotyczy wyłącznie parkingów dla osób z niepełnosprawnościami.
To tylko część absurdów władz spółdzielni. Miało być inaczej, jak będzie nowy, młody zarząd, który robi większe inwestycje obciążające mieszkańców. A są one nieprzemyślane, jakby dziecko wydawało decyzję. Proszę, zajmijcie się Państwo sprawą, ponieważ już dość absurdu – piszą mieszkańcy.
Warto podkreślić, że sama Piotrkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa w swoich materiałach wskazuje Norwida 5 oraz Belzacką 90/92 jako część swoich zasobów.
Pozostaje więc pytanie, czy zastosowane zabezpieczenia rzeczywiście ułatwiają osobom z niepełnosprawnościami korzystanie z wyznaczonych miejsc, czy też – jak twierdzą nasi czytelnicy – tworzą dodatkową barierę.
Komentarze 14