TERAZ 15°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama Wolmed 2025

Koniki polskie. Naturalni „kosiarze” z Moszczenicy

A.Wolski
oprac. Artur Wolski czw., 3 września 2026 11:01

Są łagodne, odporne na choroby i niezwykle wytrzymałe. W siedzibie Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego w Moszczenicy mieszka stado 30 koników polskich. Choć wyglądają niepozornie, wykonują niezwykle ważną pracę. Ich zadaniem jest naturalna pielęgnacja łąk, dzięki czemu pomagają chronić bioróżnorodność i zapobiegają zarastaniu cennych przyrodniczo terenów. A swoją pracę wykonują… z apetytem.

Autor: UM WŁ

Koniki polskie osiągają około 130 cm w kłębie i ważą do 400 kilogramów. Są potomkami wymarłych już tarpanów, a jednym z ich najbardziej charakterystycznych znaków jest czarna pręga biegnąca wzdłuż grzbietu.

Historia tej rasy sięga przełomu XVIII i XIX wieku. Hrabia Zamoyski próbował wówczas odtworzyć populację tarpanów, krzyżując ze sobą osobniki, które najbardziej przypominały te dzikie konie. W ten sposób powstał konik polski, zachowujący wiele najważniejszych cech swojego przodka. To rasa wręcz stworzona do pracy, między innymi w gospodarstwach rolnych – mówi Maciej Sobański z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego.

Zamiast kosiarki – koń

Koniki polskie są wyjątkowo odporne. Dobrze znoszą zmienne warunki pogodowe i mogą przebywać na zewnątrz przez cały rok. W Moszczenicy mają do dyspozycji około 40 hektarów łąk i lasów.

Ta rasa nie potrzebuje stajni. Żyje na świeżym powietrzu i tutaj również się rozmnaża. Koniki polskie chronią się w lesie, pod drzewami, a zimą przed mrozem zabezpiecza je gruba sierść. U nas mają wprawdzie wiatę, ale traktują ją bardziej jak ciekawostkę – zaznacza Maciej Sobański.

Ich dieta jest prosta – przede wszystkim trawa, ale także młode liście i kora drzew. Dzięki temu zwierzęta pełnią w Moszczenicy rolę naturalnych kosiarek.

Ich podstawowym zadaniem jest wykaszanie łąk między drzewami. Mają nieposkromiony apetyt, więc świetnie się do tego nadają. Łąka, przy której stoimy, jeszcze dwa dni temu była cała zarośnięta. Dziś zostały na niej zaledwie kilkucentymetrowe kępki trawy – mówi Sobański.

Z ośmiu zrobiło się trzydzieści

Koniki polskie zostały sprowadzone do Moszczenicy niemal 30 lat temu. Początkowo było ich zaledwie osiem. Dziś stado liczy już 30 osobników.

Rozmnażają się w sposób naturalny. Ciąża klaczy trwa około 340 dni, czyli niemal rok, a źrebięta przychodzą na świat najczęściej w marcu i kwietniu.

Co ciekawe, już dziewięć dni po porodzie klacz wchodzi w ruję i jest ponownie gotowa do zapłodnienia. Klacz rodzi sama, a w tym czasie całe stado ją osłania i chroni. Później każdy koń wita się z nowonarodzonym źrebakiem – opowiada Maciej Sobański.

Uczą się obserwować, nie ingerować

Koniki polskie żyją w Moszczenicy w warunkach możliwie zbliżonych do naturalnych. Nie są oswojone, a ich codzienne zachowania mogą obserwować uczniowie klasy technicznej o profilu konnym z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Wolborzu.

Staramy się nie ingerować w ich codzienne zwyczaje i funkcjonowanie. Nie podkuwamy ich, dokarmiamy tylko zimą, zapewniamy dostęp do wody i opiekę medyczną. Te piękne zwierzęta wiodą tutaj szczęśliwe życie na łonie natury – podkreśla Maciej Sobański.

W Moszczenicy konie nie tylko żyją w zgodzie z naturą. One pomagają ją chronić. Zamiast silników kosiarek słychać więc skubanie trawy, a zamiast pracowników z kosami – stado koników polskich, które swoją „pracę” wykonuje po prostu przy okazji jedzenia.

Reklama

Podsumowanie

    Źródła opracowania: UM WŁ
    reklama

    Komentarze 13

    reklama

    Dla Ciebie

    15°C

    Pogoda

    Kontakt

    Radio