Z cyklu "Przyroda zawsze ci odda..." Leczą i edukują
foto

„Po kilkunastu spędzonych tam minutach świat wygląda inaczej. Cisza, spokój, plątające się pod nogami psy, przechadzające się z wolna bociany, do tego sarna domagająca się podrapania za uchem” - tak opisywała swoją wizytę w pewnym malowniczym miejscu dziennikarka „Tygodnia Trybunalskiego” Aleksandra Stańczyk. W wędrówkach po gminie Sulejów zachęcamy do odwiedzenia Leśnej Osady Edukacyjnej w Kole.

Zdjęcie 4 z 5